W Blogu Transportowym co jakiś czas zamieszczam starsze materiały. Dawno już ich nie było, więc czas to zmienić.
Zapraszam zatem do Krakowa sprzed lat. Mamy środę, 17 listopada 1999. Trochę pochmurny dzień. Tabor tramwajowy kursujący wówczas po mieście stanowi obecne atrakcje Krakowskiej Linii Muzealnej. Wtedy Konstal 102Na, czy skład MAN T4 + B4 to było coś codziennego. Zatem nie każdy mijany pojazd tego typu stawał się obiektem fotografowanym.
Bohatera tego wpisu nie mogłem sobie odpuścić. Wyglądał przepięknie – świeżo po remoncie, błyszczący nowym lakierem. To skład MAN T4 + B4 nr 110 + 510. Wagon silnikowy to rocznik 1959. Pierwotnie eksploatowany w Norymberdze (pod numerem 247), a w latach 1990 – 2002 w Krakowie. Następnie pojazd ten trafił do prywatnej kolekcji tramwajów, ustawionych przy ul. Salomejskiej w Warszawie.
Natomiast doczepa to rocznik 1960. Pierwotnie eksploatowana w Norymberdze (pod numerem 1544), a w latach 1989 – 2002 w Krakowie. Finalnie została zezłomowana.
Skład 110 + 510 obsługiwał wówczas linię nr 5 w relacji Wzgórza Krzesławickie – Krowodrza Górka. Tu warto zwrócić uwagę na fakt, że nie było jeszcze wtedy tunelu pod dworcem kolejowym i „piątka” kursowała przez ul. Lubicz, Basztową i Długą.
Tramwajem tym miałem jechać tylko jeden przystanek, ale „tak mnie oczarował”, że finalnie zdecydowałem się na wydłużenie podróży do pętli Krowodrza Górka, aby móc go tam sfotografować. Była to jeszcze stara wersja pętli Krowodrza Górka – przed przebudową.
Kraków. Pętla Krowodrza Górka. Na wykonanie kolejnego kursu do Wzgórz Krzesławickich oczekuje skład MAN T4 + B4 nr 110 + 510. 17.11.1999.
Doczepa MAN B4 nr 510.
Na tym samym torze, przed składem T4 + B4 stał Konstal 102Na nr 253. Wagon w niebieskim malowaniu, czyli bez wszechobecnych wówczas reklam. To rocznik 1972. Były to ostatnie miesiące jego eksploatacji. Został zezłomowany w 2000 roku.
Wsiadłem do niego na chwilę i korzystając z tego, że był pusty, sfotografowałem wnętrze. Było ono mocno zużyte, a wyróżniało się charakterystycznymi metalowymi siedzeniami. Brązowe (jedno lub więcej zielone) i odrapane. W swoich zapiskach określiłem je jako okropne.
Wagon nr 253 obsługiwał linię nr 7 w relacji Krowodrza Górka – Długa – Basztowa – Westerplatte – Starowiślna – Grzegórzecka – al. Pokoju – Dąbie.
Wnętrze wagonu Konstal 102Na nr 253. Obsługa linii 7. Oczekiwanie na pasażerów na pętli Krowodrza Górka. 17.11.1999.
Wagonem nr 253 nie wracałem z Krowodrzy. Przesiadłem się do innej „stodwójki”. Był to pojazd o numerze 272, który obsługiwał mającą zmienioną trasę linię nr 15 do pętli Pleszów. Był on biały, z reklamą kart płatniczych Visa. Jego wnętrze okazało się całkowitym przeciwieństwem 253. Przyjemne, zadbane, z plastikowymi siedzeniami. Tego pojazdu niestety nie fotografowałem. Istniał on w latach 1971 – 2000, w tym do roku 1988 był eksploatowany w Gdańsku.
Niedawno opublikowałem część drugą materiału dotyczącego krakowskiej parady tramwajów z 2022 roku (tu link). Zapraszał on do uczestnictwa w edycji 2024, która miała miejsce w niedzielę, 22 września.
Był to piękny, słoneczny i bardzo ciepły dzień. Dlatego frekwencja wszelakich uczestników tego wydarzenia była dość spora. Mowa tu zarówno o osobach, które zwiedzały obie krakowskie zajezdnie tramwajowe, podróżowały biorącym udział w paradzie taborem lub dokumentowały go na trasie przejazdu. Ta zaś wyglądała następująco: zajezdnia Nowa Huta (rozpoczęcie parady o godzinie 11:00), ul. Ujastek, Łowińskiego, Kocmyrzowska, Bieńczycka, al. Jana Pawła II, Mogilska, Lubicz, Westerplatte, św. Gertrudy, Stradomska, Krakowska, Kalwaryjska, Wadowicka i Rzemieślnicza. Zakończenie na terenie zajezdni Podgórze, gdzie na przybyłych czekały kolejne atrakcje transportowe (np. przejażdżki różnymi pojazdami).
Dla mnie najciekawszym odcinkiem na trasie parady był rejon ulicy Łowińskiego, czyli bezpośrednio za zajezdnią Nowa Huta. W związku z budową trasy S7 powstał tam nowy układ torowy, który w dodatku przebiega po dość sporym wzniesieniu. Tramwaje jadące tamtędy muszą najpierw pokonać spory podjazd, a następnie zjazd. Robi to wrażenie, tym bardziej gdy po torowisku tym przemieszcza się cała kolumna wagonów.
Paradę dokumentowałem w rejonie nowego przystanku „Grodzki Urząd Pracy”. Niestety nie wszystko przebiegło tak, jak zaplanowałem – problemy z aparatem, przez które kilku pojazdów nie udało mi się utrwalić.
Kolumnę rozpoczynał tramwaj, który na krakowskie torowiska powrócił w 2024 roku. To słynny „Zeppelin”, czyli MAN (Maschinenfabrik Augsburg-Nürnberg) Tw SN3 z 1909 roku. Pierwotnie eksploatowany w Norymberdze. W roku 1941 przez władze okupacyjne sprowadzony do Krakowa (łącznie do miasta trafiło wówczas 10 takich pojazdów), gdzie otrzymał numer taborowy 92. Eksploatowano go (oraz pozostałe) SN3 jako tramwaj „tylko dla Niemców”. Z Norymbergi przyjechały wówczas również wagony doczepne, oznaczone w Polsce jako PN3 (23 egzemplarze).
Po zakończeniu eksploatacji liniowej, już w Polsce Ludowej, wagon nr 92 stał się pojazdem technicznym (wagon wieżowy). Dzięki temu przetrwał kolejne lata.
Fakt istnienia tego tramwaju w Polsce wzbudził wielkie zainteresowanie pasjonatów tramwajów z Norymbergii (okazał się on ostatnim istniejącym egzemplarzem). W Krakowie został on odrestaurowany i w 1984 roku powrócił do miasta swojej młodości, ponownie otrzymując pierwotny numer 144.
Na tym jednak jego międzynarodowe podróże nie zakończyły się. Wagon powrócił do Krakowa i… zrobiono z niego dwa tramwaje. Egzemplarz dla Norymbergi i dla Krakowa. Pod tym linkiem szczegóły realizowanej odbudowy i „klonowania”.
Piękny efekt końcowy, bazujący na drewnianym nadwoziu z 1909 roku można było podziwiać właśnie w trakcie wrześniowej parady. Tu warto podkreślić, że nie był to publiczny debiut tego „Zeppelina”. Nastąpił on trochę wcześniej, w dniu 30 czerwca 2024. Wówczas wraz z doczepą PN3 nr 555 kursował on na linii 0.
MAN Tw, czyli SN3 zwany „Zeppelinem” prowadzi tramwajową paradę 2024. Torowisko wzdłuż ul. Łowińskiego. Po pokonaniu stromego podjazdu, wagon zbliża się do nowego przystanku „Grodzki Urząd Pracy”.
Za „Zeppelinem” jechał Gottfried Lindner Tw, czyli SN4 nr 151 z 1910 roku. Wagon wyprodukowany dla niemieckiego Eberswalde, a w roku 1941 sprowadzony przez okupanta do Krakowa (łącznie cztery egzemplarze). Jako wrak został zabezpieczony w połowie lat 80-tych ubiegłego wieku. Wraz z innymi ciekawymi „ruinami” był przechowywany przy ul. św. Wawrzyńca, czyli w późniejszej siedzibie Muzeum Inżynierii Miejskiej. Ponownie na ulice Krakowa wyjechał w roku 2015, już jako pięknie odrestaurowany zabytek.
SN4 prowadził doczepę PN3 nr 555. To replika oryginalnego wagonu MAN Bw z 1909 roku, oddana do eksploatacji w 2009 roku.
Gottfried Lindner Tw, czyli SN4 nr 151 z doczepą PN3 nr 555 przed przystankiem „Grodzki Urząd Pracy”.
SN4 + PN3 już za przystankiem „Grodzki Urząd Pracy”. Wagony za chwilę miną rozjazdy do jeszcze przebudowywanej pętli Wzgórza Krzesławickie i jadąc wysokim nasypem zaczną stromy zjazd wzdłuż ul. Kocmyrzowskiej.
Kolejny skład to Ring Tw 269 nr 272 z 1930 roku z wyjątkową doczepą. To tegoroczna nowość w historycznym taborze MPK Kraków. Waggonfabrik Wismar S2D nr 506. Takie doczepy w latach 30-tych ubiegłego wieku dostarczano do Szczecina. Jak na tamte czasy była to wyjątkowa, innowacyjna konstrukcja – to wagony niskowejściowe. Wyróżniały się również wyglądem – drzwi umieszczone w środkowej części.
Doczepy Wismar S2D nigdy nie były eksploatowane w Krakowie. Wagon nr 506 ma kolor czerwony, a umieszczone na nim herby Szczecina przypominają o jego rodowodzie.
Ring Tw 269 nr 272 i Wismar S2D nr 506 przy ul. Łowińskiego.
Następny uczestnik parady to stały bywalec tego typu imprez. Skład Sanok SN2 + PN2 o numeracji 87 + 530. Rocznik 1939 + 1938.
Potem jechał niebieski wagon LH z czerwoną doczepą typu KSW (nr 1076 + 126). Pierwszy z nich to rocznik 1925, natomiast doczepa pochodzi z 1944 roku.
Sanok SN2 + PN2.
LH z doczepą typu KSW przed przystankiem „Grodzki Urząd Pracy”.
LH z doczepą typu KSW zmierza w stronę ul. Kocmyrzowskiej. Przy słupie trakcyjnym widoczny balon, który realizuje loty przy Moście Grunwaldzkim.
Kolejny paradujący skład to Konstal N z doczepą Sanok PN2 nr 26 + 524. Wagon silnikowy to rocznik 1954, a doczepny 1938.
Za nim jechała trójwagonowa i dwukolorowa „enka”. Konstal 4N1 + 4ND + ND nr 43 + 573 + 538. Roczniki odpowiednio 1958, 1955 i 1952.
Konstal N z doczepą Sanok PN2, 26 + 524.
Konstal 4N1 + 4ND + ND nr 43 + 573 + 538 powoli zmierza do stromego zjazdu przy ul. Kocmyrzowskiej.
W Krakowie historycznych wagonów typu N jest dość sporo, dlatego kolejny paradujący tramwaj to również „enka”. Konstal N + ND o oznaczeniach 20 + 511. Wagon silnikowy został wyprodukowany w 1954 roku (pierwotnie użytkowany w Warszawie – do 1969 roku), od roku 1988 jako pojazd techniczny. Przebudowa do obecnego stanu nastąpiła w 2001 roku. Natomiast doczepka nr 511 to 1952 rocznik. Również o bogatej historii, bo swe istnienie rozpoczęła jako wagon silnikowy N. Do roku 1977 była wykorzystywana liniowo, potem stając się pojazdem technicznym. W latach 2010 – 2012 przeprowadzono przebudowę, tworząc obecną doczepę. Cały skład przedstawia wersję wagonów N + ND po modernizacji na pojazdy jednokierunkowe, z automatycznie otwieranymi drzwiami.
Konstal N + ND nr 20 + 511, a w tle wagon N nr 9.
Potem nadjechała trzecia tegoroczna nowość w historycznym krakowskim taborze tramwajowym. Po „Zeppelinie” i szczecińskiej doczepie miejsce to zajmuje wagon N nr 9. Pojazd niezwykły, nowoczesny, futurystyczny – na ówczesne lata. Rok 1962. Wtedy Konstal N został przebudowany, zmodernizowany. Znacznie zmieniono wówczas jego wygląd zewnętrzny oraz wnętrze. Efekt końcowy znacznie różnił się od tradycyjnej „enki”. Do takiego stanu został przywrócony w 2024 roku.
Co ciekawe, wagon ten paradował już po Krakowie, w 2021 roku. Wówczas miał zupełnie inny wygląd i wręcz trudno uwierzyć, że to ten sam pojazd. Był on wtedy wagonem technicznym - pług odśnieżny o numerze taborowym RT003. Relacja z tamtej imprezy wraz ze zdjęciami opisywanej „enki” pod tym linkiem.
Rok produkcji 1954.
„Unowocześniona enka” prowadziła wagon ND nr 502.
Nowoczesna wersja Konstala N, czyli wiele razy zmieniający wygląd i przeznaczenie wagon nr 9. Jako doczepa Konstal ND nr 502. Przejazd przez przystanek „Grodzki Urząd Pracy”.
Następnie przemieszczały się wagony z Norymbergi.
MAN T4 nr 220. To rocznik 1958, pozyskany z VAG Nürnberg w 2005 roku. Tramwaj ten zachował malowanie norymberskie i tamtejszy numer taborowy. W Krakowie był eksploatowany wyłącznie jako tabor historyczny.
Za nim jechał inny przedstawiciel tego modelu. Tradycyjnie niebieski i w przeszłości eksploatowany liniowo. To MAN T4 nr 127 z 1957 roku (ex nr 206 Norymberga) z doczepą MAN B4 nr 527 z 1960 roku (ex nr 1557 Norymberga). W Krakowie od połowy lat 90-tych.
MAN T4 nr 220.
Skład MAN T4 + B4 nr 127 + 527 przejeżdża przez przystanek „Grodzki Urząd Pracy”.
Kolejny paradujący tramwaj to gość z Warszawy, o którym pisałem już tutaj.
Konstal 13N nr 503 wypożyczony z Tramwajów Warszawskich, rocznik 1959.
Przejazd „górskim” torowiskiem w rejonie ul. Łowińskiego i Kocmyrzowskiej nie był nowością dla wypożyczonego z Warszawy Konstala 13N. W dniu 28 lipca 2024 kilka razy kursował on już po nim, obsługując specjalną linię 45. Tu widoczny w trakcie parady.
Za „parówką” jechały kolejne historyczne, a następnie eksploatowane obecnie tramwaje. Wszystkich uczestników parady przedstawia poniższy film nagrany na przystanku „Grodzki Urząd Pracy”.
Pozostałe wagony paradujące przez nowe torowisko w rejonie ul. Łowińskiego dokładniej zaprezentuję w drugiej części tego materiału. Będzie tam również kolejny materiał filmowy.
Na 22 września 2024 krakowskie MPK przewidziało kolejną paradę tramwajów. Wydarzenia takie odbywają się mniej więcej raz na rok. Mam nadzieję, że materiał z tej imprezy pojawi się w Blogu Transportowym. Teraz, w ramach zachęty do uczestnictwa, zapraszam do relacji z edycji 2022. Jej pierwszą część zamieściłem pod tym linkiem. Dokumentacja przejazdu tych ciekawych i często wyjątkowych wagonów powstała na placu Centralnym.
Za opisanym już składem przegubowców Konstal 102Na + Konstal 102NaD nr 210 + 155 jechał Konstal 105N. Dokładnie wagony nr 271 + 266. Oba z roku 1975.
Warto dodać, że przez większą część swojego istnienia pojazdy te funkcjonowały jako typ 105Na - po przebudowie, która nastąpiła w 1984 roku. Ich historia jest dość ciekawa, bo gdy przestały liniowo wozić pasażerów, stały się nauką jazdy. Przez pewien czas tworzyły skład oznaczony jako 1511 + 1512, a po zmianie oznaczeń na literowo-cyfrowe RT001 + RT002. Wówczas miały już dodatkowe zadanie – stały się tramwajem przeznaczonym do odladzania sieci trakcyjnej. W tym celu na pierwszym wagonie zamontowano specjalny pantograf.
W roku 2019 skład RT001 + RT002 przeszedł kolejną naprawę. Wówczas przywrócono mu wygląd sprzed lat, czyli wagonów 105N, pozostawiając jednak specjalistyczne wyposażenie do odladzania. Z informacji krążących po Internecie wynikało, że nadal jest to Konstal 105Na, lecz wizualnie upodobniony do 105N. Ja również w Blogu Transportowym dostosowałem się do tego, zawsze podając, że to Konstal 2x105Na stylizowany na 105N (np. tutaj).
Dopiero po pewnym czasie na stronie MPK Kraków znalazła się informacja, że wagony te przeszły pełną przebudowę. Pozwolę sobie zacytować: „W trakcie remontu przywrócono mu pierwotne rozwiązania likwidujące wiele późniejszych zmian i modernizacji, jakie przeszedł w czasie czterdziestoletniej służby.” Zatem jest to 100% Konstal 105N.
W trakcie opisywanej parady tramwajów skład Konstal 2x105N nie pełnił już funkcji technicznej. Był wyłącznie przedstawicielem taboru historycznego. Zadanie odladzania sieci trakcyjnej przejął wagon 105NT.
Konstal 105N nr 271 + 266.
Wspomniany Konstal 105NT w paradzie jechał tuż za składem przywróconym do pierwotnego typu 105N. To rocznik 1989, początkowo w WPK Katowice, a po zmianach w Przedsiębiorstwie Komunikacji Tramwajowej i finalnie w Tramwajach Śląskich. Cały czas był tam eksploatowany pod numerem 789. W 2007 roku został wypożyczony do MPK Kraków, gdzie pełnił funkcję holownika. Finalnie, po kilku latach eksploatacji krakowski przewoźnik kupił „tyrystora”.
W roku 2022 wagon został odrestaurowany. Jak początkowo w przypadku składu nr 271 + 266 powstał pojazd historyczno-techniczny. Przywrócono go do stanu z początku eksploatacji w WPK Katowice (wraz z tamtejszym numerem 789 i kolorystyką) oraz zamontowano aparaturę do odladzania sieci trakcyjnej.
Jego pierwsza publiczna prezentacja miała miejsce właśnie w trakcie parady w dniu 18 września 2022. Pojazd ten ze względu na przydział do zajezdni w Będzinie, często jest nazywany wagonem będzińskim.
Konstal 105NT nr 789.
Jako kolejny paradował wagon MAN T4 nr 220. To rocznik 1958, pozyskany z VAG Nürnberg w 2005 roku. Tramwaj ten zachował malowanie norymberskie i tamtejszy numer taborowy. W Krakowie był eksploatowany wyłącznie jako tabor historyczny.
Za nim jechał inny przedstawiciel tego modelu. Tradycyjnie niebieski i w przeszłości eksploatowany liniowo. To MAN T4 nr 127 z 1957 roku (ex nr 206 Norymberga) z doczepą MAN B4 nr 527 z 1960 roku (ex nr 1557 Norymberga). W Krakowie od połowy lat 90-tych.
MAN T4 nr 220.
MAN T4 + B4 nr 127 + 527.
Kolejny uczestnik parady swoją młodość również spędzał w Norymberdze. To MAN GT6 nr 187 z 1963 roku. Ex nr 327, w Krakowie od 2004 roku. To druga obsada nr 187. Wcześniejszy wagon, pierwszy norymberski GT6 (ex nr 301) z 1962 roku został skasowany po wypadku.
MAN GT6 nr 187.
Następnie jechał czerwony, ex wiedeński Lohner E1 nr HW101. Rocznik 1968. Ex 4488 Wiener Linien. Pierwszy „Wiedeńczyk” w Krakowie – od 2003 roku. Wagon historyczny, ale wciąż eksploatowany w ruchu liniowym, na trasach nr 16 i 21. Jedyny z drewnianymi siedzeniami.
Lohner E1 nr HW101.
Kolejny paradujący tramwaj to GT8N nr RF304. Dawny Duewag GT8S z 1974 roku, ex nr 3041 z Rheinbahn Düsseldorf. Modernizacja wykonana w 2021 roku.
Za nim jechał przedstawiciel młodszego taboru. Bombardier NGT6-2 nr RP650. Rocznik 2008. Wyróżnia się on nietypowym, białym kolorem wyświetlaczy.
Duewag GT8N nr RF304.
Bombardier NGT6-2 nr RP650.
Potem paradował kolejny Bombardier. Dłuższy. NGT8 nr RY811. Rocznik 2012.
Za nim jechał pozyskany z Norymbergi MAN N8S-NF nr HK459. Rocznik 1977. Ex nr 370 w VAG Nürnberg. W Krakowie od 2011 roku. W początkowym okresie eksploatacji wyróżniał się on pozostawioną niemiecką reklamą, którą woził po stolicy Małopolski przez kilka miesięcy.
Bombardier NGT8 nr RY811.
MAN N8S-NF nr HK459.
Kolejny paradujący tramwaj to dawny wagon wiedeńskiego metra przebudowany w Krakowie. EU8N nr HL424. Powstał on w roku 2011 na bazie E6 nr 4903 z 1979 roku.
Za nim przemieszczał się „Krakowiak”, czyli PESA 2014N nr HG936. Rocznik 2015.
Paradującą kolumnę kończył „Lajkonik”. Stadler Tango nr HY865. Rocznik 2021.
EU8N nr HL424.
PESA 2014N nr HG936.
Stadler Tango nr HY865.
Tak paradujące tramwaje prezentowały się w ruchu:
Relacja z innej parady tramwajów w Krakowie pod tym linkiem.
Nie tak często jak tramwaje, po Krakowie czasami paradują także autobusy – tu link.