Pokazywanie postów oznaczonych etykietą oldtimer. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą oldtimer. Pokaż wszystkie posty

środa, 11 marca 2026

Muzeum „Wena” Oława (1) – autobus Bałtyk

 

W Blogu Transportowym prezentuję także muzea, które w swej kolekcji posiadają różne pojazdy. Są to placówki z Polski i zagranicy. Przykładowo zamieszczam serię wpisów o muzeum kolejnictwa w tureckiej miejscowości Çamlık (tu link do pierwszego materiału). 

Teraz zapraszam Was do największego muzeum motoryzacji w Polsce. To „Wena” z miejscowości Oława w województwie dolnośląskim. Kolekcja zgromadzonych pojazdów jest ogromna. Przeważają osobówki, ale są również ciężarówki i autobusy, a także ciągniki rolnicze. Muzeum Motoryzacji w Oławie to także swoiste muzeum PRL-u. Zobaczycie w nim między innymi stację paliw CPN, kolekcję butelek z tamtych lat, zabawki motoryzacyjne, a nawet odkurzacze. Można także skosztować galaretki mięsnej i napić się oranżady. 

„Nasza kolekcja, licząca setki unikatowych pojazdów, przenosi Cię w podróż przez dekady innowacji i designu samochodowego. Od legendarnych klasyków po najnowsze trendy, u nas znajdziesz coś dla siebie” – to cytat ze strony internetowej muzeum. Na szczegółowe obejrzenie wszystkich eksponatów nie starczy dnia. Ogólnie rzecz ujmując, ekspozycja jest ogromna i piękna. Dodatkowo teren wystawienniczy stopniowo się rozrasta, a kolekcja powiększa. Planując wizytę należy więc zarezerwować minimum kilka godzin.

Stopniowo będę prezentował różne pojazdy, które udokumentowałem w październiku 2025. Zaczynam od wyjątkowego autobusu, a w zasadzie jego wraku. To Bałtyk.  

Pod taką marką Spółdzielnia Pracy Mechaników Samochodowych w Koszalinie produkowała autobusy. Pierwsza wersja Bałtyków powstawała w latach 1957 – 1960 i była oparta na podwoziach samochodów ciężarowych Star 20/21. Łącznie wyprodukowano 56 takich pojazdów. Były one mocno spokrewnione z modelem autobusu Star N52. 

Druga wersja Bałtyków powstawała w okresie 1960 – 1963 w oparciu o czechosłowackie podwozie Škoda 706 RT. Szacuje się, że takich autobusów wyprodukowano około 150 egzemplarzy. To właśnie pojazd z tej serii znalazł się w kolekcji muzeum z Oławy.

W Internecie znajduje się niewiele informacji dotyczących autobusów Bałtyk. Część z nich jest sprzecznych, niedokładnych. Osobiście polecam artykuł ze strony Blog Letheko, w którym jest sporo zdjęć różnych Bałtyków oraz ich dane techniczne. Zobaczycie tam także oryginalne logo Bałtyka, jeszcze ze skrótem SMS, czyli Spółdzielnia Mechaników Samochodowych. Tu warto także dodać, że Spółdzielnia Pracy Mechaników Samochodowych w Koszalinie została następnie przekształcona w Fabrykę Urządzeń Budowlanych, późniejszy „Bumar”. Tu link do tej strony.

Przez wiele lat uznawano, że nie zachował się żaden egzemplarz Bałtyku. Jednak w roku 2025 polski Internet oraz media branżowe opanowała wiadomość, że odnaleziono taki pojazd. Ruinę, wrak, ale to oryginalny Bałtyk drugiej wersji. W okolicy małej wielkopolskiej miejscowości Gołaszyn pełnił on funkcje pszczelarskie. Dokładnie był magazynem na ule. Wcześniej eksploatowała go Krajowa Spółdzielnia Komunikacji w Obornikach Wielkopolskich. Kiedy został przeznaczony do kasacji, jeden z pracowników znalazł dla niego nowe zastosowanie na terenie leśnej posesji swojej kuzynki. To była świetna decyzja. 

Finalnie Bałtyk trafił do Muzeum Motoryzacji w Oławie i został ustawiony przy wejściu głównym do budynku. Tam właśnie miałem okazję go oglądać i fotografować.



Autobus Bałtyk; Muzeum Wena w Oławie. Blog Transportowy

Autobus Bałtyk; Muzeum Wena w Oławie. Blog Transportowy

Autobus Bałtyk; Muzeum Wena w Oławie. Blog Transportowy

Autobus Bałtyk; Muzeum Wena w Oławie. Blog TransportowyAutobus Bałtyk; Muzeum Wena w Oławie. Blog Transportowy

Autobus Bałtyk; Muzeum Wena w Oławie. Blog TransportowyAutobus Bałtyk; Muzeum Wena w Oławie. Blog Transportowy

Autobus Bałtyk; Muzeum Wena w Oławie. Blog TransportowyAutobus Bałtyk; Muzeum Wena w Oławie. Blog Transportowy

Autobus Bałtyk; Muzeum Wena w Oławie. Blog TransportowyAutobus Bałtyk; Muzeum Wena w Oławie. Blog Transportowy
Jedyny zachowany egzemplarz produkowanego w Koszalinie autobusu marki Bałtyk. Wrak przedstawiciela drugiej wersji ustawiony przed wejściem do Muzeum „Wena” w Oławie. Na skorodowanych elementach blacharki widać także fragmenty dawnego malowania pojazdu, z czasów, gdy woził pasażerów Krajowej Spółdzielni Komunikacji w Obornikach Wielkopolskich. 25.10.2025.


Autobus Bałtyk; Muzeum Wena w Oławie. Blog Transportowy
Zniszczone wnętrze zachowanego autobusu Bałtyk. Na pierwszym planie nadal dobrze zachowany fragment oparcia tylnego pięcioosobowego siedziska. 25.10.2025.


Autobus Bałtyk; Muzeum Wena w Oławie. Blog Transportowy
Na wraku Bałtyku umieszczono takie informacje o planowanym terminie ukończenia remontu.


Zapowiedziano, że remont tego niezwykłego pojazdu rozpocznie się w 2026 roku. Obietnicę zaczęto realizować i autobus zniknął z placu. Pod koniec lutego 2026 na Facebooku Muzeum „Wena” pojawił się wpis informujący, że rozważana jest opcja pozostawienia oryginalnego Bałtyku w obecnej formie i zbudowania jego wiernej kopii. Muzeum poprosiło o opinie czytelników. Z chwilą pisania tego tekstu (początek marca 2026) nie podano, jak zdecydowano.

Fizyczna odbudowa pojazdu, a w zasadzie jego wraku, to proces długi i kosztowny. Jest jednak narzędzie, które często bezpłatnie i szybko pozwoli zobaczyć, jak taki autobus mógłby wyglądać po remoncie. To sztuczna inteligencja. W Blogu Transportowym już kilka razy prezentowałem jej twórczość (np. autobusy Ikarus – tu link).

Korzystałem z Gemini firmy Google. Nie jest to narzędzie idealne, ale ostatnio pojawiły się pewne udoskonalenia i przy odpowiednich promptach można osiągnąć zamierzony cel.

Na początek poprosiłem o odtworzenie blacharki i uzupełnienie szyb. Wyszło całkiem dobrze.



Autobus Bałtyk, Blog Transportowy.
Wirtualny remont autobusu Bałtyk. Uzupełnione szyby i odtworzone brakujące, skorodowane elementy blacharki. 


Problemy pojawiły się później. Sztuczna inteligencja nie radziła sobie z odtworzeniem przodu pojazdu. Cały czas powstawały wersje Jelcza 043 lub innych autobusów z tamtego okresu. Dopiero po wielu próbach wygenerowany został Bałtyk drugiej serii prezentowany poniżej. Tak mógłby wyglądać przed budynkiem Muzeum „Wena”.



Autobus Bałtyk, Blog Transportowy.
Tak Bałtyk z Oławy może wyglądać po odbudowie. Malowanie w oparciu o archiwalne zdjęcia dostępne w Internecie. Pojazd jest podobny do Jelcza 043, ale odróżnia go inna ściana przednia oraz inny układ i kształt okien. Plac przed wejściem do muzeum. 


Jeszcze mały powrót do przeszłości. Tak Bałtyk mógł wyglądać w realiach polskiego małego miasteczka w latach 60-tych.



Autobus Bałtyk, Blog Transportowy.
Wizualizacja scenerii małego polskiego miasteczka lat 60-tych. Na rynku zatrzymał się autobus Bałtyk. Obok Warszawa, a w tle Syreny. Niestety pozostała żółta rejestracja.


Wizualizacje autobusów marki Bałtyk zrealizowane przez Gemini są dość ciekawe, więc poświęcę im oddzielny wpis.

Natomiast w części drugiej materiału prezentującego muzeum „Wena” z Oławy pokażę tamtejsze Warszawy.



Wpisy poświęcone autobusom


czwartek, 5 marca 2026

Trolejbusy w Valparaíso (7) – przegubowce na Av. Argentina

 

Ponownie zapraszam do Chile, do miasta Valparaíso, na spotkanie z tamtejszymi trolejbusami. Ostatnio opisywałem sytuację bieżącą oraz pokazywałem jednego z Pullmanów (tu link do tego materiału). Teraz, zgodnie z obietnicą, pora na przegubowce.

Było ich łącznie aż 26 egzemplarzy. Wszystkie sprowadzone ze Szwajcarii: z Zurychu, Genewy i Szafuzy. To pojazdy marek Berna i FBW (Franz Brozincevic Wetzikon). Obie szwajcarskie i wytwarzane głównie na rynek wewnętrzny.

Przegubowce te dotarły do Valparaíso w roku 1991, z przeznaczeniem części z nich do obsługi sieci w mieście Santiago. Po roku 1994 zostały zwrócone – likwidacja trolejbusów w Santiago. 

Imponująca ilość taboru klasy mega z upływem lat zmniejszała się. Stopniowo wycofywano z ruchu kolejne egzemplarze. Po roku 2010 w Valparaíso eksploatowano już tylko 7 przegubowców, w tym trzy marki FBW i cztery marki Berna. 

Firma Google na pętli Av. Argentina dobrze udokumentowała przegubowca nr 503. To FBW GTr51 z 1963 roku. Pierwotnie eksploatowany w Zurychu, pod numerem 129. Jego eksploatacja zakończyła się w grudniu 2016.

Obok niego odpoczywa (opuszczone pantografy) inny FBW GTr51. To pojazd nr 105 z 1959 roku. Również sprowadzony w 1991 roku z Zurychu. Trolejbus pozostał z oryginalnym, szwajcarskim numerem 105. Jego eksploatacja zakończyła się w 2015 roku, w sierpniu.

Oficjalny powód wycofania z ruchu przegubowców nr 105 i 503 to wprowadzanie do eksploatacji nowszego taboru - NAW/Hess BGT 5-25.



FBW GTr51, Trolebuses de Chile. Blog Transportowy

FBW GTr51, Trolebuses de Chile. Blog Transportowy

FBW GTr51, Trolebuses de Chile. Blog Transportowy

FBW GTr51, Trolebuses de Chile. Blog Transportowy

FBW GTr51, Trolebuses de Chile. Blog Transportowy

FBW GTr51, Trolebuses de Chile. Blog Transportowy

FBW GTr51, Trolebuses de Chile. Blog Transportowy
Trolejbus FBW GTr51 nr 503 udokumentowany na pętli Av. Argentina. Obok widoczny fragment takiego samego przegubowca oznaczonego numerem 105. Październik 2014. Źródło: Google Street View.

 
FBW GTr51, Trolebuses de Chile. Blog Transportowy

FBW GTr51, Trolebuses de Chile. Blog Transportowy

FBW GTr51, Trolebuses de Chile. Blog Transportowy

FBW GTr51, Trolebuses de Chile. Blog Transportowy
Trolejbus FBW GTr51 z oryginalnym szwajcarskim numerem 105. Pantografy opuszczone - pojazd ma dłuższą przerwę lub jest odstawiony. Pętla Av. Argentina ze względu na braki miejsca w zajezdni pełniła również funkcję nocnego parkingu. Co ciekawe, ponoć nie odnotowano w związku z tym aktów wandalizmu. Obok FBW nr 503. Październik 2014. Źródło: Google Street View.


Piękne pojazdy. Niestety przegubowe trolejbusy nie są już eksploatowane w Valparaíso. 

Na szczęście firma Google udokumentowała także inne trolejbusy klasy mega. Następnym razem znów zaproszę Was na pętlę Av. Argentina, prezentując trzy wyjątkowe pojazdy, w tym dwa marki Berna, jeden przegubowy.

Teraz jeszcze krótkie informacje o nieistniejących już szwajcarskich markach Berna i FBW. Oczywiście w kontekście trolejbusów. 

Trolejbusy Berna produkowano w latach 1940 – 1967. Powstało ich łącznie 131 egzemplarzy (w wersji solo i przegubowej). Wszystkie sprzedano na rynek krajowy. Dopiero po zakończeniu eksploatacji w szwajcarskich firmach transportowych trafiały do przewoźników zagranicznych, np. do omawianego Valparaíso. Pod marką Berna powstawały także samochody osobowe (tylko w początkowym okresie działalności), autobusy i ciężarówki. W roku 1978 produkcję pojazdów przejęła firma Saurer.    

Natomiast trolejbusy marki FBW produkowano w latach 1932 – 1984. W tym przypadku oprócz rynku szwajcarskiego, trafiały one również do Czechosłowacji. Różne źródła podają inne informacje na temat tego drugiego kraju. Wygląda jednak na to, że nie były to kompletne pojazdy, a jedynie ich podwozia, które zostały zabudowane w Czechosłowacji lub druga opcja, trochę kompletnych pojazdów oraz podwozia do zabudowy. Sumując, z ogólnodostępnych materiałów wynika, że pod marką FBW powstało 498 trolejbusów. Podobnie jak w przypadku marki Berna, historię FBW zakończyła firma Saurer. Tu jednak nie było przejęcia, a połączenie w 1982 roku, w następstwie którego powstała marka NAW (Nutzfahrzeuggesellschaft Arbon & Wetzikon). Trolejbusy FBW powstawały jeszcze do roku 1984, a potem już jako NAW. Co ciekawe, w szwajcarskiej miejscowości Wetzikon funkcjonuje muzeum marki FBW, posiadające sporą kolekcję oznaczonych tym logo ciężarówek i autobusów. Trolejbusów najprawdopodobniej nie ma w swych zbiorach. Tu link do strony muzeum.


Link do pierwszej części tego materiału.



Wpisy poświęcone starszym wiekiem pojazdom


piątek, 20 lutego 2026

Trolejbusy w Valparaíso (6) – pętla na Av. Argentina, Pullman

 

Minęło już dość sporo czasu od mojej ostatniej prezentacji kultowych trolejbusów kursujących po mieście Valparaíso w Chile. Wówczas zająłem się pojazdami, które firma Google udokumentowała na pętli Aduana (tu link do tego materiału). Teraz zgodnie z obietnicą zapraszam na przeciwną końcówkę - Av. Argentina. Wcześniej jednak kilka informacji o aktualnej sytuacji trolejbusów w Valparaíso.

Obie linie trolejbusowe nr 801 (przez Pedro Montt) i 802 (przez Av. Colón) nadal kursują (wspólne pętle Aduana i Av. Argentina). 

Linia 801 funkcjonuje tylko w dni robocze i w soboty. Od poniedziałku do piątku w godzinach od 9:00 do 19:00, z częstotliwością co 20 – 30 minut. Natomiast w soboty od 10:00 do 17:00 co 30 minut.

Natomiast linia 802 jeździ codziennie. W dni robocze w godzinach od 7:00 do 19:00, w soboty 8 – 22, a w niedziele i święta 10 – 20. W dni robocze kursy są realizowane co około 5 – 6 minut, w soboty co 6 – 8 minut oraz w niedziele i święta co 20 minut. 

Z dostępnych w Internecie informacji wynika, że najstarsze na świecie liniowe trolejbusy Pullman-Standard już nie kursują. Od 2023 roku wyłączną obsługę linii trolejbusowych zapewniają sprowadzone ze Szwajcarii (z Lucerny) pojazdy NAW/Hess BGT 5-25. Szkoda, ale niestety takie są prawa rynku. Te zabytki nie mogły konkurować z autobusami kursującymi po tych samych trasach. Obecnie eksploatowany tabor również nie jest najnowszy, a biorąc pod uwagę, że firma Trolebuses de Chile zakupiła 44 autobusy elektryczne (marki King Long), można obawiać się, że w przyszłości pojawią się plany likwidacji trolejbusów. Oby jednak nie. Na ten moment elektrobusy obsługują utworzone dla nich nowe linie E01 – E05.

Pullmany zostały wpisane na listę zabytków, więc raczej kasacja im nie grozi. Mają status Monumento Nacional (Pomnika Narodowego Chile). Ładnie i oficjalnie rzecz ujmując, obecnie trwa proces transformacji z pojazdów użytkowych w ściśle chronione dziedzictwo narodowe. Efektem tego jest wyremontowanie Pullmana nr 814 z 1947 roku. Jest on teraz czynnym pojazdem historycznym, biorącym udział w różnych przejazdach okazjonalnych. Projekt ten jest wspierany przez chilijskie Ministerstwo Kultury i Sztuki oraz fundusze regionalne. 

Pozostałe Pullmany stoją gdzieś odstawione, najprawdopodobniej na terenie zajezdni przy Van Buren. 

Tyle w temacie sytuacji bieżącej. Skoro już rozpisałem się o Pullmanie, obowiązkowo muszę pokazać któregoś z nich. W czerwcu 2013 na pętli Av. Argentina Google udokumentowało pojazd nr 821. Mogliście go już zobaczyć we wcześniejszym wpisie dotyczącym pętli Aduana. To był materiał z 2012 roku. W 2013 pojazd ten został dokładniej sfotografowany.



Pullman-Standard 45CX, 821, Trolebuses de Chile S.A., Blog Transportowy.

Pullman-Standard 45CX, 821, Trolebuses de Chile S.A., Blog Transportowy.

Pullman-Standard 45CX, 821, Trolebuses de Chile S.A., Blog Transportowy.

Pullman-Standard 45CX, 821, Trolebuses de Chile S.A., Blog Transportowy.

Pullman-Standard 45CX, 821, Trolebuses de Chile S.A., Blog Transportowy.

Pullman-Standard 45CX, 821, Trolebuses de Chile S.A., Blog Transportowy.

Pullman-Standard 45CX, 821, Trolebuses de Chile S.A., Blog Transportowy.

Pullman-Standard 45CX, 821, Trolebuses de Chile S.A., Blog Transportowy.

Pullman-Standard 45CX, 821, Trolebuses de Chile S.A., Blog Transportowy.
Pullman-Standard 45CX nr 821 obsługujący linię 801. Przerwa na pętli Av. Argentina. Czerwiec 2013. Źródło: Google Street View. Ostatni Pullman został wycofany z obsługi zwykłych kursów liniowych w dniu 8 marca 2023. Był to pojazd nr 859. 

 

Trolejbus nr 821 to Pullman-Standard 45CX. Rocznik 1948. Pierwotnie eksploatowany w Santiago, a od 1954 roku w Valparaiso. Pojazd przebudowany pod koniec lat 80-tych ubiegłego wieku – stąd inny wygląd ściany tylnej niż w wersji oryginalnej. Niestety oldtimer ten został skasowany w 2017 roku.

W kolejnej części materiału z Valparaíso ponownie zaproszę Was na pętlę Av. Argentina. Firma Google sfotografowała tam także przegubowe trolejbusy. To im poświęcę następny wpis.


Część nr 7 - przegubowce na Av. Argentina.


Link do pierwszej części tego materiału.



Blog Transportowy na Facebooku


poniedziałek, 2 lutego 2026

Muzeum Kolejnictwa w Wilnie (1) – strażacki Ził

 

Stolica Litwy może pochwalić się wieloma muzeami. Wśród nich są także placówki poświęcone środkom transportu. Bogatą kolekcję samochodów osobowych zobaczycie w Automuziejus Vilnius, natomiast tabor kolejowy zgromadziło Muzeum Kolejnictwa (Geležinkelių muziejus). Muzea te znajdują się dość blisko siebie. Samochody są przechowywane w budynku, natomiast pojazdy kolejowe „pod chmurką”. Kolekcji historycznych osobówek niestety nie udało mi się zobaczyć, natomiast pociągi oglądałem i dokumentowałem. Ze względu na kilkunastostopniowy mróz i spore ilości śniegu, nie udało mi się sfotografować całości zbiorów. Jednak większość z nich została utrwalona na zdjęciach i stopniowo pojawi się w Blogu Transportowym. 

Zaczynam od historii muzeum. Plany jego utworzenia pojawiły się już w okresie międzywojennym, ale faktyczna realizacja tego zamierzenia nastąpiła dopiero pod okupacją radziecką, w 1966 roku - Muzeum Chwały Kolejarzy. Wówczas nie był gromadzony tabor, lecz różne znacznie mniejsze elementy, np. zdjęcia, dokumenty. Ekspozycja była mocno upolityczniona. W 1979 roku zmieniono nazwę na Muzeum Ludowe Litewskich Kolejarzy, a w 1985 nadano mu imię Georgijusa Žemaitisa (założyciel i wieloletni kierownik muzeum). Po różnych relokacjach, od roku 2011 Muzeum Kolejnictwa funkcjonuje w budynku głównego wileńskiego dworca pasażerskiego, na drugim piętrze. Wstęp na wystawę jest płatny (bilet 6 euro). Natomiast zewnętrzna ekspozycja taboru jest bezpłatna i funkcjonuje jako Park Kolejowy, czynny codziennie od godziny 8 do 22. Znajduje się ona za peronami stacyjnymi, obok biurowca kolei litewskich. Dojście z kładki dla pieszych.

Eksponaty (wagony, lokomotywy, zespoły trakcyjne i inne) ustawione są w różny sposób, część z nich jest przysłonięta przez inny tabor lub np. elementy wygrodzenia. Poszczególne pojazdy są opisane, choć niestety często bardzo ogólnie, bez podawania szczegółów dotyczących prezentowanego obiektu. Na terenie Parku Kolejowego zdjęcia można robić bez przeszkód. Natomiast problematyczna jest sąsiednia stacja Wilno. Tam obowiązuje zakaz fotografowania. Jak podano na oficjalnej stronie Grupy LTG: „Dworce kolejowe i ich tereny są uznawane za strefy ochronne, dlatego dziennikarze, operatorzy kamer i fotografowie muszą mieć zezwolenie na filmowanie i/lub fotografowanie na dworcach kolejowych, w innych obiektach oraz w strefach ochronnych znajdujących się na ich terenach”. Ja również ubiegałem się o takie zezwolenie i je otrzymałem. Więcej szczegółów podam w oddzielnym materiale dotyczącym stacji Wilno.

Wracając do Muzeum Kolejnictwa (Geležinkelių muziejus). Jego dość charakterystycznym i odbiegającym od tematyki tej placówki eksponatem jest bez wątpienia wóz strażacki. To ZiŁ 130 z 1991 roku. Słynna zabudowa AC-40, tu po jakiejś modernizacji. Brak oznaczeń taborowych, pozostawiono jedynie tablicę rejestracyjną ZVR 572. Na drzwiach widoczne logo LG, czyli kolei litewskich Lietuvos Geležinkeliai. Najprawdopodobniej pojazd ten służył w kolejowej straży pożarnej. Jego malowanie jest charakterystyczne dla taboru strażackiego z okresu ZSRR oraz początków niepodległości Litwy. 

Z ustawionego obok ZiŁ-a opisu wynika, że do muzeum trafił w 2018 roku. Jest tam również informacja, że to model 431412. Symbol ten jest oznaczeniem podwozia przeznaczonego pod zabudowy specjalistyczne (w tym strażackie i dźwigowe), produkowanego w latach 1986  - 1994.



ZiŁ 130 (ZiŁ 431412), straż pożarna, Muzeum Kolejnictwa (Geležinkelių muziejus) w Wilnie

ZiŁ 130 (ZiŁ 431412), straż pożarna, Muzeum Kolejnictwa (Geležinkelių muziejus) w Wilnie

ZiŁ 130 (ZiŁ 431412), straż pożarna, Muzeum Kolejnictwa (Geležinkelių muziejus) w Wilnie

ZiŁ 130 (ZiŁ 431412), straż pożarna, Muzeum Kolejnictwa (Geležinkelių muziejus) w Wilnie

ZiŁ 130 (ZiŁ 431412), straż pożarna, Muzeum Kolejnictwa (Geležinkelių muziejus) w Wilnie

ZiŁ 130 (ZiŁ 431412), straż pożarna, Muzeum Kolejnictwa (Geležinkelių muziejus) w Wilnie

ZiŁ 130 (ZiŁ 431412), straż pożarna, Muzeum Kolejnictwa (Geležinkelių muziejus) w Wilnie

ZiŁ 130 (ZiŁ 431412), straż pożarna, Muzeum Kolejnictwa (Geležinkelių muziejus) w Wilnie
Pożarniczy ZiŁ 130 będący eksponatem Muzeum Kolejnictwa w Wilnie. Tego dnia pogoda nie sprzyjała dokumentowaniu taboru ustawionego przy głównym dworcu kolejowym. To był bardzo mroźny poranek z temperaturą wynoszącą około -15 stopni. Niestety eksponaty były przykryte sporą warstwą śniegu, którego opady kilka dni wcześniej sparaliżowały stolicę Litwy. 17.01.2026.


Prezentowany strażacki ZiŁ 130 był ustawiony obok wyjątkowej lokomotywy. To słynny dwuczłonowy „Gagarin”. Dokładnie maszyna o oznaczeniu 2M62-0003. Przedstawię ją w drugiej części tego zimowego reportażu. 



Wpisy poświęcone starszym pojazdom


środa, 21 stycznia 2026

Lokomotywa EP08-001 w Krakowie Płaszowie

 

Po polskiej sieci kolejowej kursuje kilka lokomotyw w tak zwanym malowaniu retro. W Blogu Transportowym niedawno pokazywałem jedną z nich: EP07-201 (tu link do tego wpisu). Teraz pora na kolejną „perełkę”.

To elektrowóz EP08-001, który obecnie posiada malowanie odzwierciedlające jego wygląd jako fabrycznie nowej lokomotywy, czyli stan na rok 1973. Jest to maszyna wyjątkowa nie tylko ze względu na barwy, ale także dlatego, że to przedstawiciel serii elektrowozów liczącej tylko 15 egzemplarzy, w dodatku będący „numerem jeden”. Według źródeł internetowych PKP Intercity nadal eksploatuje dziewięć takich pojazdów. Ze względu na charakterystyczny pomarańczowy kolor, lokomotywy serii EP08 otrzymały ksywkę „Świnia”.

Opisywana EP08-001 historyczne, pomarańczowo-zielone barwy otrzymała niedawno, w lipcu 2025. To piękny efekt współpracy miłośników kolei z PKP Intercity.

Lokomotywę EP08-001 w tej ciekawej wersji kolorystycznej udało mi się sfotografować na stacji Kraków Płaszów w dniu 19 grudnia 2025. Prowadziła ona skład wagonowy zastępujący spalinowe zespoły trakcyjne serii SD85 z SKPL, które na co dzień obsługują pociąg IC „Bieszczady” z Krakowa Głównego do Zagórza. Przyczyna tej podmiany to prace torowe na odcinku Krosno – Targowiska.

EP08-001 prowadziła więc pociąg IC 30112 „Bieszczady” w relacji Kraków Główny (9:30) - Krosno (12:40). Elektrowóz dojeżdżał jednak tylko do Jasła, bo dalszy odcinek do Krosna nie jest zelektryfikowany. Pomiędzy Jasłem i Krosnem wagony prowadziła lokomotywa spalinowa z SKPL. Na odcinku Krosno – Targowiska funkcjonowała autobusowa komunikacja zastępcza, a dalej, do Zagórza podróż można było kontynuować spalinowym pociągiem z SKPL.



EP08-001, PKP Intercity, stacja Kraków Płaszów. Blog Transportowy.

EP08-001, PKP Intercity, stacja Kraków Płaszów. Blog Transportowy.

EP08-001, PKP Intercity, stacja Kraków Płaszów. Blog Transportowy.

EP08-001, PKP Intercity, stacja Kraków Płaszów. Blog Transportowy.

EP08-001, PKP Intercity, stacja Kraków Płaszów. Blog Transportowy.

EP08-001, PKP Intercity, stacja Kraków Płaszów. Blog Transportowy.
Lokomotywa EP08-001 w charakterystycznym, historycznym malowaniu w trakcie postoju na stacji Kraków Płaszów. Obsługa pociągu IC 30112 „Bieszczady” w relacji Kraków Główny (9:30) - Krosno (12:40). 19.12.2025.


Nagrałem wówczas również krótki film. Tak EP08-001 prezentowała się w trakcie odjazdu z Krakowa Płaszowa.





Obsługa pociągu IC 30112 „Bieszczady” przez EP08-001 nie była przypadkowa. To zasługa pasjonata kolei, jednocześnie maszynisty, który prowadzi na Facebooku profil „Maszynista Łuki-007” (tu link). Z umieszczonych tam informacji wynika, że prowadziły go także inne lokomotywy w barwach retro, np. zielone EU07-052 i EP07-201. Super pomysł. Dziękuję.



Blog Transportowy na Facebooku