czwartek, 21 czerwca 2018

Solaris Urbino 12 hydrogen – autobus wodorowy nowej generacji


Na początku stycznia 2018 pisałem o 24-metrowym, dwuprzegubowym trolejbusie, nad którym pracuje Solaris (tu link). Ten polski producent planuje także produkcję innego dość charakterystycznego pojazdu. Mowa o modelu Urbino 12 hydrogen, czyli o autobusie wodorowym nowej generacji. Poniżej ciekawy materiał prasowy.

Solaris Urbino 12 hydrogen to pojazd całkowicie bezemisyjny. Energia potrzebna do zasilenia układu napędowego autobusu pochodzić będzie z wodoru, który zostanie przetworzony w ogniwie paliwowym na prąd elektryczny. Dzięki zastosowanej w pojeździe technologii, autobus wodorowy będzie miał możliwość pokonania rekordowego (z całej gamy autobusów elektrycznych) zasięgu na pojedynczym tankowaniu – ponad 350 km. Pojazd wyposażony zostanie także w małą baterię trakcyjną Solaris High Power o pojemności 29,2 kWh, mającą za zadanie wspomagać ogniwo paliwowe w chwilach największego zapotrzebowania na energię. Bateria będzie ładowana energią pochodzącą z wodoru. Dodatkowo pojazd będzie miał możliwość naładowania baterii także poprzez gniazdo plug-in (tak jak dzieje się to standardowo w przypadku autobusów elektrycznych). Z kolei napęd stanowić będzie oś ze zintegrowanymi silnikami elektrycznymi o nominalnej mocy 60 kW każdy. Dwunastometrowy autobus będzie charakteryzować się dużą pojemnością pasażerską i zabierze na pokład aż do 80 podróżnych.

Solaris Urbino 12 hydrogen nowej generacji jest kontynuacją i rozwinięciem koncepcji, która ujrzała światło dzienne po raz pierwszy w 2014 roku wraz z dostawą do Hamburga dwóch przegubowych autobusów elektrycznych (Solaris Urbino 18,75) napędzanych wodorowym ogniwem paliwowym zwiększającym zasięg. W zaprezentowanych 4 lata temu autobusach, zasadniczym źródłem napędu były baterie. W nowym autobusie hybrydowym energia elektryczna napędzająca pojazd będzie pochodziła z wodoru, natomiast bateria będzie pełniła jedynie funkcję wspomagającą.

To nie jedyne nowoczesne rozwiązania zaproponowane w pojeździe. Dwunastometrowy Solaris Urbino hydrogen zostanie wyposażony w ultranowoczesne ogniwo paliwowe najnowszej generacji, którego moc wynosi 60 kW. Producent wykorzysta także najnowsze rozwiązania w zakresie technologii magazynowania wodoru, montując na dachu pojazdu butle wykonane z kompozytów – dzięki temu masa zbiorników spadnie o około 20% w porównaniu z poprzednim modelem. Aby maksymalnie obniżyć zużycie energii w pojeździe, zastosowany zostanie  system komfortu klimatycznego z  pompą ciepła CO2, który pozwoli na wykorzystanie ciepła odpadowego z ogniwa paliwowego. To zupełnie nowa propozycja, która ma zagwarantować niezwykłą efektywność i znacząco zwiększyć zasięg pojazdu.


Solaris Urbino 12 hydrogen
Solaris Urbino 12 hydrogen - wizualizacja. Solaris, materiały prasowe.


„Rewolucja w zakresie ekologicznego transportu publicznego jest faktem – Solaris postanowił odpowiedzieć na to zapotrzebowanie kolejnym produktem. A autobusy wodorowe mają wszelkie predyspozycje, by zaistnieć szerzej na rynku: są tanie w eksploatacji, lżejsze od autobusów elektrycznych, mają zasięg wystarczający na przejechanie 350 km na jednym tankowaniu wodoru (tyle wynosi średnio dzienny przebieg autobusu miejskiego) i są całkowicie bezemisyjne – jedyną substancją wydzielaną podczas jazdy jest bowiem para wodna – mówi dr Dariusz Michalak, wiceprezes Solaris Bus & Coach odpowiedzialny za obszar Badań i Rozwoju.

Oba dostarczone w 2014 roku do Hamburga Solarisy Urbino 18,75 electric z ogniwem wodorowym jeżdżą regularnie na trasie linii 109. Oprócz tego polski producent dostarczył w zeszłym roku do Rygi pierwszy trolejbus napędzany ogniwem wodorowym zwiększającym zasięg. Jeszcze w tym roku w stolicy Łotwy będzie jeździć łącznie 10 takich pojazdów.

Jak podał Solaris, oficjalna premiera opisanego pojazdu planowana jest na 2019 rok.


Wpisy o Solarisie

wtorek, 19 czerwca 2018

Ring na linii 0


W ostatnim tramwajowym wpisie (dotyczącym parady zabytkowego taboru – tu link) prezentowałem również ex gdański wagon Ring Tw269 #272 z 1930 roku, który prowadził doczepę Konstal ND #538. Tydzień po tym przejeździe w kolumnie historycznych tramwajów, w niedzielę 17 czerwca 2018, ten czerwony skład obsługiwał linię turystyczną 0, w relacji Dajwór – Cichy Kącik. Nie miałem go okazji wówczas fotografować. 

Krakowskiego Ringa udokumentowałem w trakcie ubiegłorocznego sezonu Krakowskiej Linii Muzealnej. Wówczas linia 0 kursowała z przystanku Muzeum Inżynierii Miejskiej, obecnie tylko z końcówki Dajwór. Brak więc ciekawego przejazdu przez jednotorowy odcinek w ul. św. Wawrzyńca.

Poniżej kilka zdjęć z dnia 6 sierpnia 2017. Ring z „enką” właśnie kończy kurs z Cichego Kącika. Warto jeszcze przypomnieć, że wówczas nie było wariantu linii do Kopca Wandy (czasowo zawieszono go). Obie brygady „zerówki” kursowały do Cichego Kącika.


Ring + Konstal ND, MPK Kraków
Ring na ul. Dajwór przejeżdża obok ówczesnego parkingu dla autobusów turystycznych. 


Ring + Konstal ND, MPK Kraków
Na ul. Dajwór - przed skrzyżowaniem z ul. św. Wawrzyńca.


Ring + Konstal ND, MPK Kraków

Ring + Konstal ND, MPK Kraków
Wjazd w ul. św. Wawrzyńca.


Ring + Konstal ND, MPK Kraków

Ring + Konstal ND, MPK Kraków
Postój na przystanku „Dajwór” - ul. św. Wawrzyńca.


Ring + Konstal ND, MPK Kraków

Ring + Konstal ND, MPK Kraków
Zaczęło się najciekawsze - Ring z Konstalem ND wycofuje w stronę końcówki Muzeum Inżynierii Miejskiej.


Ring + Konstal ND, MPK Kraków
Jazda do tyłu przez jednotorowy odcinek na ul. św. Wawrzyńca.


Ring + Konstal ND, MPK Kraków
Cel osiągnięty - Muzeum Inżynierii Miejskiej.


Ring + Konstal ND, MPK Kraków
Finalnie Ring podjechał trochę do przodu, tak aby doczepa nie blokowała chodnika.


Ring + Konstal ND, MPK Kraków
Spotkanie dwóch czerwonych zabytków. Ten autobusowy jednak znacznie młodszy, z 1987 roku. To MAN SD202, który obsługuje linię turystyczną po Krakowie. Co ciekawe, jeden z dwóch przewoźników posiadających tego typu linie w stolicy Małopolski, planuje przerobić swoje piętrusy na elektrobusy lub zasilane CNG. Ciekawe rozwiązanie. Prezentowany pojazd do roku 2004 był eksploatowany przez BVG Berlin.


Ring + Konstal ND, MPK Kraków

Ring + Konstal ND, MPK Kraków

Ring + Konstal ND, MPK Kraków
Ring z Konstalem ND na końcówce Muzeum Inżynierii Miejskiej przed rozpoczęciem kolejnego kursu do Cichego Kącika.


Ring + Konstal ND, MPK Kraków
Detal wagonu Ring przypominający, że pochodzi on z Gdańska.


Konstal 102Na, MPK Kraków

Konstal 102Na, MPK Kraków
Tego dnia linię 0 obsługiwał także Konstal 102Na #210.


Nagrałem wówczas także materiał filmowy. Wjazd czerwonego składu z ul. Dajwór w ul. św. Wawrzyńca. Potem tramwaj wycofuje jednotorowym odcinkiem do przystanku Muzeum Inżynierii Miejskiej.




W sezonie 2018 trasa linii 0, w wariancie do Kopca Wandy została zmodyfikowana – pomija al. Solidarności, na której ze względu na stan torowiska obowiązuje znaczne obniżenie prędkości. Nowa opcja zwiększa zasięg historycznego taboru o al. Andersa, ul. Kocmyrzowską i Łowińskiego. 


Blog Transportowy na Facebooku

niedziela, 17 czerwca 2018

SilesiaKOMUNIKACJA 2018 – Solaris i PKM Tychy


Prezentowałem już elektryczny autobus firmy Automet wystawiony w Sosnowcu na targach SilesiaKOMUNIKACJA 2018 (tu link). Zgodnie z zapowiedzią z tamtego wpisu – pora na Solarisa i PKM Tychy.

Ekspozycję Solarisa stanowiły dwa 12-metrowe pojazdy czwartej generacji. Elektryczny i CNG. Ten pierwszy przeznaczony dla PKM Sosnowiec, gdzie otrzymał numer taborowy 797. Rocznik 2018.

Natomiast niebieski gazowiec to własność firmy Transgór Mysłowice, która oznaczyła go numerem 23. To także pojazd fabrycznie nowy, rocznik 2018. Jego zadanie to obsługa linii w sieci ZKKM Chrzanów.


Solaris Urbino 12 CNG, Transgór Mysłowice

Solaris Urbino 12 CNG, Transgór Mysłowice

Solaris Urbino 12 CNG, Transgór Mysłowice

Solaris Urbino 12 CNG, Transgór Mysłowice
Solaris Urbino 12 CNG z firmy Transgór Mysłowice.


Solaris Urbino 12 CNG, Transgór Mysłowice

Solaris Urbino 12 CNG, Transgór Mysłowice

Solaris Urbino 12 CNG, Transgór Mysłowice
Wnętrze Solarisa Urbino 12 CNG z Transgóru Mysłowice. Tu również jest niebiesko.


Solaris Urbino 12 CNG, Transgór Mysłowice
Detale gazowego Urbino.


Solaris Urbino 12 electric, PKM Sosnowiec

Solaris Urbino 12 electric, PKM Sosnowiec

Solaris Urbino 12 electric, PKM Sosnowiec
Solaris Urbino 12 electric z PKM Sosnowiec.


Solaris Urbino 12 electric, PKM Sosnowiec
Wnętrze Solarisa Urbino 12 electric z PKM Sosnowiec.


Solaris Urbino 12 electric, PKM Sosnowiec

Solaris Urbino 12 electric, PKM Sosnowiec
Detale elektrycznego Urbino.


Solaris Urbino 12 electric, PKM Sosnowiec i Solaris Urbino 12 CNG, Transgór Mysłowice
Widok ogólny na stoisko Solarisa.


Trzeci z pokazanych na targach SilesiaKOMUNIKACJA 2018 Solarisów to własność PKM Tychy. Egzemplarz wystawiony na stoisku tego przewoźnika, jednocześnie jedyny przegubowiec uczestniczący w tegorocznej imprezie, czyli model Urbino 18 LE CNG. To rocznik 2011. W Sosnowcu zaprezentowano go już po raz drugi (tu link do materiału z 2016 roku).


Solaris Urbino 18 LE CNG, PKM Tychy

Solaris Urbino 18 LE CNG, PKM Tychy

Solaris Urbino 18 LE CNG, PKM Tychy
Jedyny przegubowiec na targach, czyli Solaris Urbino 18 LE CNG z PKM Tychy.


Obok przegubowca ustawiono innego gazowca z PKM Tychy - MAN Lion`s City CNG o numerze taborowym 397. Rocznik 2015. On także na targach SilesiaKOMUNIKACJA pojawił się już po raz drugi (wcześniej w 2017 roku – link).


MAN Lion`s City CNG, PKM Tychy

MAN Lion`s City CNG, PKM Tychy
MAN Lion`s City CNG z PKM Tychy.


Solaris Urbino 18 LE CNG i MAN Lion`s City CNG, PKM Tychy
Solaris Urbino 18 LE CNG i MAN Lion`s City CNG z PKM Tychy


Trzeci z tyskich autobusów, również gazowiec, to już stały bywalec targów w Sosnowcu. Mercedes-Benz Sprinter, czyli CUBY City Line produkcji firmy Auto-CUBY. Rocznik 2014, oznaczony numerem taborowym 3. Materiał o nim również pod powyższym linkiem.


Mercedes-Benz Sprinter CNG, CUBY City Line, PKM Tychy

Mercedes-Benz Sprinter CNG, CUBY City Line, PKM Tychy

Mercedes-Benz Sprinter CNG, CUBY City Line, PKM Tychy
Mercedes-Benz Sprinter zasilany CNG, czyli CUBY City Line z PKM Tychy.


W dalszej części relacji z targów SilesiaKOMUNIKACJA 2018 przedstawię Forda i MAN-a.


Blog Transportowy na Twitterze

środa, 13 czerwca 2018

Parada tramwajów na rozpoczęcie sezonu


W niedzielę, 10 czerwca 2018 kolejny sezon rozpoczęła Krakowska Linia Muzealna. Z tej okazji, jeszcze przed pierwszymi liniowymi kursami, zorganizowano paradę taboru zabytkowego. Wyruszyła ona o godzinie 12:00 z zajezdni Nowa Huta, która przez godzinę była dostępna dla zwiedzających. Kolumna historycznych tramwajów przejechała wzdłuż ulic: Ujastek, Łowińskiego, Kocmyrzowska, Bieńczycka, al. Jana Pawła II, Mogilska, Lubicz, Westerplatte, Starowiślna i Dajwór, kończąc tę niezwykła podróż na ul. św. Wawrzyńca.

Piękne zabytki postanowiłem udokumentować w rejonie przystanków „Wiadukty”. Było tam już kilka osób, ale na szczęście wszyscy ustawili się tak, że można było pojazdy fotografować i nagrywać bez przeszkód. Niestety, gdy historyczna kolumna pojawiła się, przybył też dość niezdyscyplinowany miłośnik. O tym jednak później.

Poniżej kilka zdjęć wykonanych wówczas w rejonie przystanków „Wiadukty”. Tramwaje przedstawiam w kolejności przejazdu.


Sanok SN1 + PN3, MPK Kraków
Kolumnę historycznego taboru prowadził Sanok SN1 #37 z 1912 roku z doczepą PN3 #555 (replika wagonu z 1909 roku oddana do eksploatacji w 2009 roku). Torowisko z lewej strony prowadzi do pętli Wzgórza Krzesławickie.


Konstal N + ND, MPK Kraków
Na drugiej pozycji jechał Konstal N #20 (rocznik 1954) z doczepą ND #511 (rocznik 1952). 


Ring + Konstal ND, MPK Kraków
Jedyny skład koloru czerwonego, czyli gdański Ring (Tw269) #272 z 1930 roku i doczepa Konstal ND #538. 


Sanok SN2 + PN2, MPK Kraków
Sanok SN2 #87 (rocznik 1939) z doczepą PN2 #530 (rocznik 1938).


Konstal 102Na + 102NaD, MPK Kraków
Piąty, ostatni i jednocześnie najmłodszy i najdłuższy skład uczestniczący w paradzie, nowość w roku 2018, czyli Konstal 102Na #210 (rocznik 1970) + Konstal 102NaD #155 (rocznik 1970).


Ponieważ kolumna historycznych wagonów przemieszczała się dość wolno, zdążyłem liniowym tramwajem dojechać do skrzyżowania ulic Dietla i Westerplatte. Tam wykonałem kolejne zdjęcia.


Sanok SN1 + PN3, MPK Kraków
Sanok SN1 + PN3 przy przystanku „Starowiślna” na ul. Starowiślnej.


Konstal N + ND, MPK Kraków
Konstal N + ND.


Ring + Konstal ND, MPK Kraków

Ring + Konstal ND, MPK Kraków
Ring + Konstal ND.


Sanok SN2 + PN2, MPK Kraków

Sanok SN2 + PN2, MPK Kraków
Sanok SN2 + PN2.


Konstal 102Na + 102NaD, MPK Kraków

Konstal 102Na + 102NaD, MPK Kraków
Konstal 102Na + 102NaD.


Nagrałem także sześciominutowy materiał filmowy. Niestety w części pierwszej, czyli dotyczącej rejonu przystanków „Wiadukty”, pojawia się wspomniany powyżej niezdyscyplinowany miłośnik. W pewnym momencie, przed przejazdem sprzęgniętych przegubowców, staje się on nawet głównym bohaterem nagrania. Niestety.

Druga część to ul. Starowiślna. Oprócz zabytków na filmie pojawia się także słynny „tramwaj papieski”, czyli PESA 2014N #RG914. 




Warto jeszcze podkreślić, że w tym roku Krakowska Linia Muzealna rozpoczęła kursowanie bardzo wcześnie, bo już na początku czerwca. Historyczne tramwaje na ulice stolicy Małopolski będą wyjeżdżały w każdą niedzielę i w dni świąteczne, aż do 23 września 2018. Dodatkowo, w wybrane dni pojawią się także zabytkowe autobusy. Będzie więc ciekawie.


Wpisy poświęcone autobusom