Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ST44. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ST44. Pokaż wszystkie posty

sobota, 12 września 2026

Lokomotywy ST44 (M62) w bajkach i na obrazach

 

Jak już wiele razy wspominałem, „Gagarin”, czyli lokomotywa na polskiej kolei oznaczona jako seria ST44 (typ M62) jest moim ulubionym pojazdem trakcyjnym. Między innymi dlatego maszyny te wykorzystywałem np. do testowania sztucznej inteligencji. Takie lokomotywy wygenerowane przez AI możecie zobaczyć pod tym linkiem

Oprócz generowania obrazów wyglądających jak prawdziwe zdjęcia, postanowiłem przenieść ST44 w świat bajek i sztuki – w tym przypadku miały stać się częścią dzieł wybitnych malarzy.

Zaczynam od bajek. Poprosiłem AI o przeniesienie lokomotywy ST44 w świat wzorowany na animacji Walta Disneya. Powstało kilka ciekawych grafik. 

Na początek dwie zielone maszyny, w tym ST44-001. Ze składem i bez.



Lokomotywa ST44, M62. Świat bajek Walta Disneya. Sztuczna inteligencja. Blog Transportowy.
Bajkowa lokomotywa ST44 ze składem pasażerskim.


Lokomotywa ST44, M62. Świat bajek Walta Disneya. Sztuczna inteligencja. Blog Transportowy.
Uśmiechnięta, bajkowa ST44-001 mknie przez słoneczne łąki. 


W tym przypadku AI trochę poniosło, no ale przecież to bajka, więc „Gagarin” może mieć komin i kopcić z niego jak parowóz. Silnik ciężko pracuje, a na dachu siedzi radosny, rozśpiewany ptak.



Lokomotywa ST44, M62. Świat bajek Walta Disneya. Sztuczna inteligencja. Blog Transportowy.
Niczym parowóz. Końca dymu nie widać. Ryczący silnik „Gagarina” zachęca do śpiewu ptaka siedzącego na dachu lokomotywy.


Kolejowa bajka „Tomek i przyjaciele” znana jest wielu młodszym miłośnikom kolei. W polskiej telewizji jej emisję zaczęto dość późno, bo bodajże dopiero w latach 90-tych. Nie były to już moje czasy bajkowe, ale motywy z tej produkcji są na tyle znane, że zainspirowały mnie przy pisaniu kolejnych promptów.

Zatem poniżej kolejny czerwony „Gagarin”, tym razem w scenerii jak z bajki „Tomek i przyjaciele”.



Lokomotywa ST44, M62. Świat bajki „Tomek i przyjaciele”. Sztuczna inteligencja. Blog Transportowy.
Gdyby akcja bajki „Tomek i przyjaciele” toczyła się w Polsce, tak według AI mógłby wyglądać jeden z bohaterów. 


Teraz już wersja bardziej klasyczna, czyli zielona. 



Lokomotywa ST44, M62. Świat bajki „Tomek i przyjaciele”. Sztuczna inteligencja. Blog Transportowy.
Zielony „Gagarin” w świecie bajki „Tomek i przyjaciele”. Niestety na grafice zabrakło dwóch osi. Nie będę się jednak czepiał, bo przecież to świat bajkowy.


AI Gemini tworzyło dość ciekawe obrazy, więc postanowiłem rozszerzyć tematykę o lokomotywę ST43. Tu niestety sztuczna inteligencja poległa. Powstały jakieś dziwne twory podobne do SM42 i z tabliczkami ST43 i ST44. 



Lokomotywy. Świat bajki „Tomek i przyjaciele”. Sztuczna inteligencja. Blog Transportowy.
To miały być bajkowe lokomotywy serii ST43 i ST44. Wyszła jakaś dziwna mutacja przypominająca SM42.


Tak temat bajek zakończyłem. Następnym punktem programu było malarstwo. Obowiązkowo zacząłem od polskiego autora. Wytypowałem Józefa Chełmońskiego. Gemini podało, że to główny reprezentant polskiego realizmu, a o nawiązaniu do jego dzieł świadczą:

- niezwykły realizm i dynamika: dbałość o detale lokomotywy oraz dynamiczny, gęsty dym ekspresyjnie przecinający przestrzeń;

- naturalistyczne oddanie światła: chłodna, dopracowana paleta barw charakterystyczna dla polskich krajobrazów.

Po tym komentarzu powstały poniższe obrazy.



Józef Chełmoński, obraz Lokomotywa serii ST44 z pociągiem towarowym. Sztuczna inteligencja. Blog Transportowy.

Józef Chełmoński, obraz Lokomotywa serii ST44 z pociągiem towarowym. Sztuczna inteligencja. Blog Transportowy.
Gdyby Józef Chełmoński żył w czasach nam współczesnych i był pasjonatem kolei, być może właśnie tak przedstawiłby lokomotywę ST44 ze składem towarowym.


Józef Chełmoński, obraz Lokomotywa serii ST44 z pociągiem towarowym. Sztuczna inteligencja. Blog Transportowy.

Józef Chełmoński, obraz Lokomotywa serii ST44 z pociągiem towarowym. Sztuczna inteligencja. Blog Transportowy.
Inna wersja domniemanego spojrzenia Józefa Chełmońskiego na tematykę kolejową. 


W tym wpisie tyle. Do tematu „ST44 w malarstwie” powrócę już niedługo.

Inne materiały stworzone przez sztuczną inteligencję zobaczycie pod tagiem „AI”.



Wpisy dotyczące kolei


wtorek, 2 września 2025

Rybnik, kilka lokomotyw i inne kolejowe (2)

 

Zatem ponownie zapraszam do Rybnika. Ciąg dalszy materiału o tamtejszych lokomotywach PKP Cargo. Tu link do części pierwszej

Za EU07-348 ustawiono „Czapajewa”, czyli dwuczłonowy elektrowóz serii ET42. Te lokomotywy stopniowo znikają z sieci PKP, więc bardzo ucieszyła mnie obecność tej maszyny i jeszcze dwóch innych. Nawet, gdy w eksploatacji były wszystkie z 50 egzemplarzy tych radzieckich lokomotyw, to nie wszędzie można było je spotkać. 

ET42-017, bo to o tej lokomotywie mowa, jest z roku 1979. Z informacji znalezionych w Internecie wynika, że „Czapajew” ten obecnie jest wycofany z eksploatacji i oficjalnie oczekuje na naprawę główną. Odstawiono go w 2023 roku.



ET42-017, PKP Cargo, Rybnik

ET42-017, PKP Cargo, RybnikET42-017, PKP Cargo, Rybnik
Elektrowóz ET42-017 w kolumnie lokomotyw PKP Cargo. Rybnik, 10.08.2024.


Za ET42-017 stał drugi „Czapajew”. Wyjątkowy, bo ostatni, pięćdziesiąty dostarczony PKP. ET42-050, rocznik 1982.

Również i ta lokomotywa jest odstawiona od 2023 roku i oczekuje na naprawę główną.



ET42-050, PKP Cargo, Rybnik

ET42-050, PKP Cargo, RybnikET42-050, PKP Cargo, Rybnik

ET42-050, PKP Cargo, Rybnik
ET42-050, czyli ostatni „Czapajew” dostarczony dla PKP.


Kolejna w kolumnie maszyna to ET22-986. Rocznik 1986. Również wycofana z eksploatacji i oczekująca naprawy głównej. Lokomotywa wyróżnia się zmienionymi reflektorami, nazywanymi „telewizorami”.

Za nią stał inny „Byk”, czyli ET22-909. Rocznik 1985. Ta maszyna, jako pierwsza w kolumnie jest pojazdem czynnym.



ET22-986, ET22-909, PKP Cargo, Rybnik

ET22-986, PKP Cargo, RybnikET22-986, ET22-909, PKP Cargo, Rybnik

ET22-986, ET22-909, PKP Cargo, RybnikET22-986, ET22-909, PKP Cargo, Rybnik
ET22-986 i ET22-909. 


Dalej w kolumnie stał kolejny „Byk”. ET22-950 z 1985 roku. To także czynna lokomotywa, po widocznych „gołym okiem” modernizacjach.



ET22-950, PKP Cargo, Rybnik

ET22-950, PKP Cargo, RybnikET22-950, PKP Cargo, Rybnik

ET22-950, PKP Cargo, Rybnik
ET22-950.


Następna stała „spalinówka”. ST48-001. Maszyna dość ciekawa, bo to pierwsza z serii maszyn SM48 PKP Cargo przebudowanych na ST48.

Powstała w 1977 roku, w PKP otrzymując oznaczenie SM48-069. Przebudowę na ST48-001 lokomotywa przeszła w nowosądeckiej firmie NEWAG w 2013 roku. Nadal jest czynna.



ST48-001, PKP Cargo, Rybnik

ST48-001, PKP Cargo, RybnikST48-001, PKP Cargo, Rybnik

ST48-001, PKP Cargo, RybnikST48-001, PKP Cargo, Rybnik

ST48-001, PKP Cargo, RybnikST48-001, PKP Cargo, Rybnik

ST48-001, PKP Cargo, Rybnik
Pierwsza ST48 w PKP Cargo, czyli ST48-001. 


Za zmodernizowaną „Tamarą” stała druga „spalinówka”. Tym razem „Gagarin”, a dokładnie ST44-1202. 

Lokomotywa powstała w roku 1979, trafiając na sieć PKP pod oznaczeniem ST44-891. W roku 2007 w bydgoskiej firmie PESA przeszła modernizację, stając się ST44-1202. 

Tu warto dodać, że po tej modernizacji maszyna była zielona, a charakterystyczny dla PKP Cargo niebieski lakier otrzymała dopiero w 2008 roku. Lokomotywa nadal jest czynna.



ST44-1202, PKP Cargo, Rybnik

ST44-1202, PKP Cargo, RybnikST44-1202, PKP Cargo, Rybnik

ST44-1202, PKP Cargo, RybnikST44-1202, PKP Cargo, Rybnik

ST44-1202, PKP Cargo, RybnikST44-1202, PKP Cargo, Rybnik

ST44-1202, PKP Cargo, RybnikST44-1202, PKP Cargo, Rybnik

ST44-1202, PKP Cargo, Rybnik
Druga z ustawionych w kolumnie lokomotyw spalinowych, czyli ST44-1202.


Dalej stały dwa elektrowozy. Pierwszy z nich to ET42-042. Rocznik 1981. Maszyna była wówczas świeżo wycofana z eksploatacji, oczekująca na naprawę główną.

Na końcu kolumny ustawiono ET41-010. Rocznik 1978. Maszyna jest nadal czynna.



ET42-042, PKP Cargo, Rybnik

ET42-042, ET41-010, PKP Cargo, Rybnik
Koniec kolumny tworzyły elektrowozy ET42-042 i ET41-010. W dali widać teren lokomotywowni PKP Cargo, czyli obszar, który nie jest ogólnodostępny.


Tyle w temacie prezentacji lokomotyw odstawionych przy stacji Rybnik. Materiał ten zacząłem od różnych elementów dotyczących przejazdu z Krakowa, zatem kończę tak samo.

Wracaliśmy również dwuetapowo, czyli Rybnik – Katowice i Katowice – Kraków Główny. W obu przypadkach przewoźnikiem były Koleje Śląskie. Tym razem tabor nowy, już nie wypożyczone EN57 z Mazowsza.



Bilet, Koleje Śląskie
Bilet na mający 45 kilometrów odcinek Rybnik - Katowice. Przewoźnik to Koleje Śląskie, ale kupiony w kasie PKP Intercity.


PESA 27WEb-001, Koleje Śląskie, stacja Kraków Główny
Tym wróciliśmy z Katowic do Krakowa. PESA 27WEb-001 z Kolei Śląskich jako pociąg linii S3 „Gibki Cug” w relacji Katowice - Kraków Główny. Stacja końcowa, na której kilka razy dziennie można zobaczyć tabor tego przewoźnika. Obecnie pociągi Kolei Śląskich mają wydłużone relacje i docierają do Krakowa Płaszowa.


PESA 27WEb-001, Koleje ŚląskiePESA 27WEb-001, Koleje Śląskie
Wnętrze jednostki 27WEb-001. To rocznik 2012. Przed odjazdem z Katowic, do którego pozostało około 15 minut. Jeszcze jest pusto, ale już za chwilę sporo miejsc zostanie zajętych. 


Bilet, Koleje Śląskie
Bilet na mający 77 kilometrów odcinek z Katowic do Krakowa. Tym razem wersja kupiona przez Internet w pociągu z Rybnika do Katowic. 


Z materiałów dostępnych w Internecie wynika, że tabor ustawiony na torze przy stacji Rybnik jest regularnie przestawiany. Nawet lokomotywy wycofane z eksploatacji co jakiś czas zmieniają miejsce. 

Biorąc pod uwagę złą kondycję finansową PKP Cargo i tempo wycofywania starszego taboru, zdecydowanie warto odwiedzić tę lokalizację, która daje możliwość osobistego zobaczenia np. tak kultowych maszyn jak ET42.



Wpisy poświęcone kolei