Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nowa Zelandia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nowa Zelandia. Pokaż wszystkie posty

środa, 10 czerwca 2026

Trolejbusy w Weronie – powrót po latach

 

Zastępowanie systemów trolejbusowych autobusami elektrycznymi to niestety ostatnio coraz powszechniejsze zjawisko. Idealnym przykładem jest Moskwa, która w roku 2020 zamknęła swoją sieć (do roku 2015 będącą największą na świecie, wówczas rozpoczęły się pierwsze likwidacje). 

Inne przykłady to Biszkek w Kirgistanie (likwidacja w 2024 roku), Boston w USA (rok 2023), Wellington w Nowej Zelandii (rok 2017). W słowackich Koszycach trolejbusy przestały obsługiwać tamtejszą komunikację miejską w 2015 roku. 

Na szczęście w niektórych miastach podejmowane są działania odwrotne. Modernizuje się sieć i tabor (np. Tallin, który czasowo zawiesił komunikację trolejbusową, aby przywrócić ją w 2026 roku) lub buduje całkowicie nową infrastrukturę po latach jej nieistnienia. Takie działania mają obecnie miejsce w Weronie. 

Miasto Romea i Julii miało już komunikację trolejbusową w latach 1937 – 1975. Funkcjonowała także podmiejska komunikacja trolejbusowa, która wytrwała dłużej, do 1981 roku.

Powrót tego środka transportu rozważano przez lata. W roku 2018 oficjalnie zatwierdzono budowę nowej sieci trolejbusowej, składającej się z czterech linii. Pierwsze prace rozpoczęto w roku 2019. Jak to przy takich inwestycjach bywa, pojawiały się różne problemy, które generowały kolejne. Czasowo wstrzymywano prace i przesuwano termin uruchomienia. Finalnie trolejbusy miały już kursować po Weronie w trakcie XXV Zimowych Igrzysk Olimpijskich Mediolan Cortina, które odbyły się w dniach 4 – 22 lutego 2026.

Terminu tego nie dotrzymano. Kiedy zwiedzałem Weronę, w marcu 2026, właśnie kończono prace przy głównym przystanku nowej sieci trolejbusowej, który ma łączyć wszystkie cztery linie. To „Stazione Porta Nuova”, obok dworca kolejowego o tej samej nazwie. Jest to również główny punkt przesiadkowy dla autobusowej komunikacji miejskiej i podmiejskiej. Malowano oznakowanie poziome na nowym asfalcie i wieszano sieć trakcyjną. Przyznam, że liczyłem wówczas na jakieś jazdy testowe trolejbusów, ale najprawdopodobniej wtedy jeszcze przewody nie były pod napięciem.



Trolejbusy w Weronie. FILOVIA e Verona. ATV (Azienda Trasporti Verona). Blog Transportowy.
Nowy asfalt, a na nim świeże oznakowanie poziome. Przewody trakcyjne niedawno rozwieszone. Główny element nowej sieci już jest gotowy na przyjęcie trolejbusów. To rejon przystanków „Stazione Porta Nuova”. Miejsce mające również wymiar historyczny, bo to właśnie tu trasę rozpoczynała pierwsza linia trolejbusowa uruchomiona w 1937 roku. W tle autobus miejskiego przewoźnika ATV (Azienda Trasporti Verona), który również zajmie się eksploatacją trolejbusów. To Scania Citywide LF CNG o numerze 1293. Obsługa linii 73. 20.03.2026.


BYD eBus K9UD, ATV (Azienda Trasporti Verona). Blog Transportowy.
Piazzale XXV Aprile, obok pętli (dworca) Stazione Porta Nuova. Pod nową siecią trolejbusową odpoczywają dwa chińskie autobusy elektryczne. To przedstawiciele marki BYD, a dokładniej modelu eBus K9UD. Pojazdy o numerach taborowych 1337 i 1331. W tle dość nietypowy kościół Parrocchia Santuario Cuore Immacolato di Maria - Tempio Votivo. W roku 2026 tabor ATV powiększył się także o BYD-y typu eBus B12.b. 20.03.2026.


Strona internetowa „FILOVIA e Verona” (dedykowana tej wielkiej inwestycji) podaje, że (tłumaczenie Google):

„Przez Weronę przebiegać będą cztery linie trolejbusowe, które ułatwią poruszanie się po mieście zarówno osobom mieszkającym, studiującym i pracującym w Weronie, jak i licznym turystom, którzy co roku odwiedzają nasze miasto”.

„Linia Czerwona połączy San Michele ze stacją Porta Nuova w 28 minut, przechodząc również przez Piazza Bra”.

„Linia Niebieska połączy stadion Bentegodi z Borgo Santa Croce w 28 minut.” 

„Linia Zielona biegnie od parkingu przesiadkowego Ca' di Cozzi do Borgo Roma i połączy główne szpitale Werony w 30 minut, przebiegając również przez teren targów Fiera”. 

„Linia Żółta z Borgo Trento do parkingu przesiadkowego Verona Sud, przebiegająca przez park Santa Teresa, cały przejazd potrwa 29 minut”. 

„Dzięki systemowi wydzielonych pasów ruchu nie utkniesz w korkach: trolejbus pozwoli na szybką i punktualną podróż”.

„Budowa trolejbusu będzie również okazją do szerszej modernizacji miasta, np. ujednolicenia przejścia podziemnego na Via di Città di Nimes, co pozwoli na znacznie płynniejszy ruch i większe bezpieczeństwo samochodów i pieszych”.



Trolejbusy w Weronie. FILOVIA e Verona. ATV (Azienda Trasporti Verona). Blog Transportowy.
Schemat budowanej sieci trolejbusowej w Weronie. Źródło: www.filoviaverona.it.


Jakie trolejbusy obsłużą tę nową sieć? Będą to przegubowe pojazdy szwajcarskiej marki Hess, a dokładniej model lighTram 19 DC. Długość takiego trolejbusu to 18,7 m. Łącznie 39 sztuk.

Co ciekawe, pierwsze sześć egzemplarzy zostało już wyprodukowanych w 2020 roku (wówczas pod nazwą handlową SwissTrolley 5). Problemy z realizacją inwestycji (w tym finansowe) sprawiły, że nowy tabor na kilka lat utknął w Szwajcarii. Nie oznaczało to jednak zerwania umowy. Trolejbusy przechowano, a kolejne są produkowane.

Oficjalna strona internetowa „FILOVIA e Verona” w Weronie nie podaje żadnych szczegółów dotyczących taboru. Jest tylko niepodpisane zdjęcie Hessa SwissTrolley 5.  



Trolejbusy w Weronie. FILOVIA e Verona. Hess lighTram 19 DC (SwissTrolley 5). ATV (Azienda Trasporti Verona). Blog Transportowy.
Jeden z partii pierwszych sześciu egzemplarzy trolejbusów dla Werony, czyli Hess lighTram 19 DC, choć w tym przypadku jeszcze pod starą nazwą SwissTrolley 5. Cytat, źródło: www.filoviaverona.it.


Trolejbusy w Weronie. FILOVIA e Verona. Hess lighTram 19 DC (SwissTrolley 5). ATV (Azienda Trasporti Verona). Blog Transportowy.
Inne ujęcie jednego z pierwszych trolejbusów dla Werony. Tym razem źródłem fotograficznego cytatu jest strona www.larena.it, która podaje między innymi, że: „Werona otrzymała 14 milionów euro z Narodowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności na projekt trolejbusowy. Finansowanie zostało oficjalnie potwierdzone przez Ministerstwo Infrastruktury i Transportu dekretem podpisanym 6 maja, w ramach działań poświęconych rozwojowi szybkiego transportu zbiorowego”.


Kolejne materiały dotyczące Werony pojawią się w Blogu Transportowym już wkrótce.



Blog Transportowy na Facebooku


poniedziałek, 16 marca 2015

Dreamlinery u innych przewoźników



W dziale Lotnictwo jakiś czas temu sporo miejsca poświęciłem Dreamlinerowi, czyli Boeingowi 787. Na ten temat pisałem np. w styczniu 2013. Tu link. Wówczas zajmowałem się tylko maszynami PLL LOT. Teraz zapraszam na krótki przegląd ostatnich informacji na temat tych ciekawych samolotów w barwach innych przewoźników. Zaczynam od Nowej Zelandii.

Na początku stycznia 2015 Boeing poinformował o dostarczeniu tamtejszemu przewoźnikowi Air New Zealand dwóch zamówionych dodatkowo Dreamlinerów. To modele 787-9. Koszt tych maszyn to 514 milionów dolarów (po cenach katalogowych). Na chwilę obecną linie Air New Zealand posiadają trzy takie samoloty. Pierwszy (ZK-NZE) przekazano w lipcu 2014. Dwie kolejne, najnowsze maszyny dostarczano odpowiednio we wrześniu (ZK-NZF) i grudniu (ZK-NZG). Na tym jednak nie koniec Dreamlinerowych zakupów. Przewoźnik ten zamówił już kolejnych 9 egzemplarzy, zatem łącznie będzie posiadać ich aż 12. Dla Boeinga Air New Zealand jest wyjątkowym partnerem, bo to właśnie te linie jako pierwsze zamówiły model 787-9. Jest on dłuższy od 787-8 (taki typ eksploatuje chociażby LOT) o 6 metrów i zabiera o 40 pasażerów więcej. Ma także pojemniejsze zbiorniki paliwa, co daje większy zasięg, o 830 km. Zakup najnowszych 787 na pewno przyczynił się do przyznania Air New Zealand tytułu Linii Lotniczej Roku w plebiscycie organizowanym przez portal Airlineratings.com. To już drugie z rzędu zwycięstwo tego przewoźnika.


Boeing 787-9 Dreamliner, ZK-NZG, Air New Zealand
 Boeing 787-9 Dreamliner linii Air New Zealand w trakcie jednego z testowych startów. To maszyna o rejestracji ZK-NZG. Listopad 2014.


Boeing 787-9 Dreamliner, ZK-NZG, Air New Zealand
Pierwszy Boeing 787-9 dostarczony do klienta, czyli ZK-NZE z Air New Zealand. Uroczyste przekazanie. 9 lipca 2014.


31 grudnia 2014 pierwszego Boeinga 787-8 dostarczono marokańskim liniom Royal Air Maroc. Maszyna o rejestracji CN-RGB wystartowała z amerykańskiego Everett i pokonując 8867 kilometrów wylądowała w Casablance. Royal Air Maroc to pierwszy przewoźnik z rejonu Morza Śródziemnego, który eksploatuje Dreamlinera.

Linie Royal Air Maroc założono w roku 1957. Obecnie posiadają 47 samolotów, wśród których dominującą większość stanowią Boeingi. Głównie model 737 (aż 37 egzemplarzy). Większe maszyny są reprezentowane przez cztery 767 i jednego 747. Przewoźnik obsługuje połączenia wewnątrz Maroka oraz ponad 50 relacji na terenie Afryki, Europy, Azji i Ameryki Północnej.


Boeing 787-8 Dreamliner, CN-RGB, Royal Air Maroc
Pierwszy Dreamliner w rejonie Morza Śródziemnego, czyli Boeing 787-8 o rejestracji CN-RGB.


Teraz przenieśmy się do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Pod koniec 2014 roku linie Etihad Airways odebrały swojego pierwszego Dreamlinera. To model 787-9, który został oznaczony rejestracją A6-BLA. Maszyna wyróżnia się charakterystycznym, nowym malowaniem nazwanym „Oblicza Abu Dhabi”. Kolory nawiązują do pustynnego krajobrazu kraju, a całość wyglądu jest zainspirowana kulturą, islamskim wzornictwem i motywami architektury Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Opisywany samolot to pierwszy z aż 71 Dreamlinerów zamówionych przez Etihad Airways. Łącznie ma być 41 egzemplarzy modelu 787-9 i 30 większego 787-10 (pierwsze dostarczenia 787-10 do klientów są planowane dopiero na 2018 rok). Warto jeszcze dodać, że Etihad Airways to pierwszy przewoźnik z rejonu Bliskiego Wschodu, który eksploatuje Boeinga 787-9.


Boeing 787-9 Dreamliner, A6-BLA, Etihad Airways

Boeing 787-9 Dreamliner, A6-BLA, Etihad Airways
Pierwszy na Bliskim Wschodzie i pierwszy z 71 Dreamlinerów dla linii Etihad Airways. Boeing 787-9 o rejestracji A6-BLA w malowaniu „Facets of Abu Dhabi”.


AZAL Azerbaijan Airlines to narodowy przewoźnik lotniczy z Azerbejdżanu, który 23 grudnia 2014 odebrał swojego pierwszego Dreamlinera. Model 787-8 o rejestracji N1789B, obecnie z oznaczeniem VP-BBR. To jednocześnie pierwszy Dreamliner dostarczony liniom lotniczym z siedzibą na terenie Wspólnoty Niepodległych Państw. Linie AZAL funkcjonują od 1992 roku, a ich flota liczy około 30 samolotów. Latają one w ponad 20 relacjach, np. do Pekinu, Moskwy, Nowosybirska, Londynu, Mińska, Tbilisi, Wiednia, Tel Awiwu, czy Nowego Jorku.


Boeing 787-8 Dreamliner, VP-BBR, AZAL Azerbaijan Airlines
Pierwszy Dreamliner na terenie Wspólnoty Niepodległych Państw. Tu jeszcze z pierwotną rejestracją N1789B.


17 grudnia 2014 to data dostarczenia pierwszego Dreamlinera do Ameryki Łacińskiej. Wówczas Boeing 787-8 trafił do linii Avianca z Kolumbii. To maszyna o rejestracji N780AV. Jej stałym zadaniem jest obsługa długodystansowych lotów z Bogoty, np. do Nowego Jorku. Radar lotniczy podaje, że w styczniu 2015 pierwszy kolumbijski Dreamliner latał także do Santiago (Chile) i Cartageny (Kolumbia). Wnętrze N780AV zostało skonfigurowane do przewozu 222 pasażerów w klasie ekonomicznej i 28 w biznesowej. Aerovías del Continente Americano Avianca istnieje już od 1919 roku. Flota tego przewoźnika liczy około 100 samolotów, które latają do 24 miejscowości w Kolumbii i 98 na terenie Ameryki Południowej i Północnej oraz Europy.


Boeing 787-8 Dreamliner, N780AV, Avianca
 Pierwszy Dreamliner w Ameryce Łacińskiej, czyli N780AV w barwach kolumbijskich linii Avianca.


Boeing 787-9 Dreamliner, United Airlines
Kolejny Boeing 787-9 dla linii United Airlines. Zdjęcie z listopada 2014. Montaż końcowy na terenie zakładu w North Charleston. Ten przewoźnik ma już kilkanaście Dreamlinerów, ale przeważa krótsza wersja 787-8.


Do tematu Dreamlinerów w barwach różnych linii lotniczych niedługo powrócę. Tu link.


Blog Transportowy na Twitterze

Blog Transportowy na Facebooku