Wracam do serii wpisów dotyczących podróży do Świdnicy sprzed już wielu lat. Ostatnio prezentowałem lokomotywy, które jeździły w trakcie mego pobytu w rejonie lokomotywowni w Kamieńcu Ząbkowickim. Tu link do tego materiału. Teraz pora na czynne maszyny, które były ustawione wówczas przy „szopie”, ale nie jeździły.
Zaczynam od lokomotyw, które już dawno zniknęły z polskich szlaków. To SP32. Maszyny produkcji rumuńskiej (Faur), które ze względu na swoją awaryjność szybko zyskały ksywkę „zemsta Ceaușescu”.
SP32, na które trafiłem w Kamieńcu Ząbkowickim obsługiwały wówczas głównie pociągi do Kudowy Zdroju, Stronia Śląskiego i Lądka Zdroju. Sporadycznie pojazdy tej serii pojawiały się także na Magistrali Podsudeckiej, docierając aż do Kędzierzyna-Koźla. Czasami pełniły np. funkcję grzałki składu pasażerskiego prowadzonego zimą przez lokomotywę ST43. Mam w swoich archiwach zdjęcie takiego ciekawego rozwiązania i za jakiś czas pojawi się ono w Blogu Transportowym.
W Kamieńcu Ząbkowickim udokumentowałem trzy lokomotywy serii SP32. Były to pojazdy o numerach 025, 056 i 072.
Zaczynam od SP32-072. To rocznik 1988. Maszyna przez całe swoje istnienie związana z Dolnym Śląskiem. Pierwszy przydział do Wałbrzycha. Z informacji dostępnych na portalu Ilostan Pojazdów Trakcyjnych wynika, że już w 2004 roku lokomotywa ta była odstawiona, nieeksploatowana. Następnie wraz z innymi pojazdami tej serii sprzedano ją do spółki Kolmex, która miała przeprowadzić modernizację. Nic z tego jednak nie wyszło – firma zbankrutowała, a finalnie SP32-072 w roku 2010 została zezłomowana.
Pod koniec marca 2000 lokomotywa SP32-072 przeszła naprawę rewizyjną. Dlatego w trakcie mojej wizyty w Kamieńcu Ząbkowickim wyróżniała się ładnym, świeżym malowaniem.
Na tym samym torze, w małym oddaleniu od SP32-072 stała inna „zemsta Ceaușescu”. To SP32-025. Za nią ustawiono ST43-361, ST43-325, SP32-056 i nieustalone ST43.
Lokomotywa SP32-025 to rocznik 1987. Maszyna ta także na stałe była związana z Dolnym Śląskiem, a jej pierwszym przydziałem była lokomotywownia w Nysie. Ostatnią naprawę rewizyjną przeszła w roku 1997. Również i ona miała zostać zmodernizowana. Ilostan Pojazdów Trakcyjnych przedstawia jej zdjęcie z 18 września 2011 – lokomotywa była wówczas w Pile, gdzie miano przeprowadzić modernizację. Nic z tego nie wyszło, a data zezłomowania nie jest oficjalnie podana.
Trzecia „zemsta”, którą wówczas sfotografowałem to SP32-056. Rocznik 1987. To także dolnośląska maszyna, a jej pierwszym przydziałem była Nysa. Lokomotywa w 2010 roku została przewieziona do Piły celem przeprowadzenia wspomnianej już powyżej modernizacji. Brak danych dotyczących daty fizycznej likwidacji.
SP32-056 swoją ostatnią naprawę rewizyjną przeszła w roku 2001.
Pomiędzy SP32-072 i SP32-056 stały dwie inne lokomotywy produkcji rumuńskiej (Electroputere Craiova). Obok SP32-056 ustawiono ST43-325. To rocznik 1973. Początkowo lokomotywę przydzielono do Legnicy, a od roku 1987 „Rumun” był na stanie „szopy” w Ostrowie Wielkopolskim. Do Kamieńca Ząbkowickiego został oddelegowany w październiku 2000, czyli około miesiąc przed moim przyjazdem. Na lokomotywie zachował się nawet napis: „Zakład Taboru Ostrów Wlkp.”
Ostatnią naprawę rewizyjną lokomotywa ST43-325 przeszła pod koniec 2005 roku. Do kasacji trafiła w roku 2020. Na portalu Ilostan Pojazdów Trakcyjnych można zobaczyć jej zdjęcie z dnia 3 lutego 2020, wykonane na terenie lokomotywowni Wrocław Brochów, gdzie przygotowywano ją do złomowania. Tu link.
Natomiast pomiędzy lokomotywami ST43-325 i SP32-025 stała maszyna o oznaczeniu ST43-361. To rocznik 1974.
Początkowo maszyna trafiła na Opolszczyznę – pierwszy przydział do Opola. W roku 1987 przekazano ją do Kamieńca Ząbkowickiego. Po roku 2001 trafiła do Skarżyska-Kamiennej, a na koniec swego żywota powróciła da Dolny Śląsk. Została zezłomowana w 2019 roku.
Ostatnią naprawę rewizyjną lokomotywa ST43-361 przeszła w maju 2000. Fotografowałem ją kilka miesięcy później i wciąż prezentowała się bardzo ładnie, jak świeżo po malowaniu.
Na koniec lokomotywa z sąsiedniego toru. SU42-516 ustawiona pomiędzy ST43-77 i SU46-025.
Lokomotywa powstała w marcu 2000, a więc w trakcie mojej wizyty w Kamieńcu Ząbkowickim była to kilkumiesięczna nówka. Jednak w rzeczywistości to starsza maszyna, zbudowana w firmie NEWAG z Nowego Sącza na bazie SP42-236 z 1978 roku.
Jak podaje Ilostan Pojazdów Trakcyjnych, w roku 2013 lokomotywa powróciła do NEWAG-u, gdzie stała się SM42-700/35. Nowym właścicielem maszyny została firma Jaxan, która specjalizuje się w transporcie kolejowym kruszywa na terenie całej Polski.
Na tym kończę opis wizyty w rejonie lokomotywowni Kamieniec Ząbkowicki. W dalszej części relacji zabiorę Was już w dalszą podróż do Świdnicy.
Link do pierwszego wpisu o podróży do Świdnicy ponad 20 lat temu.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz