wtorek, 25 marca 2014

Solaris Euro-6 w Krakowie



Ostatnio Solaris dość intensywnie pojawia się w Blogu Transportowym. Ledwo zdążyłem opublikować informację o autobusach tej marki w Turcji (link), a już dotarły do mnie kolejne wieści. Tym razem z Krakowa. Dokładnie 13 marca zaprezentowano najnowsze Solarisy Urbino 12. Przedstawicieli tego modelu w stolicy Małopolski jest już bardzo dużo, dlaczego więc w pokazie na pl. Szczepańskim brało udział tyle ważnych osób? Prezes Zarządu Solaris Bus & Coach (Solange Olszewska), prezydent Krakowa (Jacek Majchrowski) i jego pierwszy zastępca (Tadeusz Trzmiel) oraz prezes MPK Kraków (Julian Pilszczek)?


Powody były dwa. Dostarczone Solarisy to pierwsze autobusy tej marki spełniające normę ekologiczną Euro-6, które zostały zakupione przez polskiego przewoźnika. Drugi powód to fakt, że jeden z tych pojazdów to Solaris o numerze fabrycznym 10001.  Nr 10000 nie trafił do Polski. Więcej informacji na jego temat w jednym z kolejnych wpisów.


Do Krakowa dotarło już pięć najnowszych Solarisów. Wszystkie trafiły do zajezdni Płaszów. Autobusy otrzymały oznaczenia PU949 – PU954 (bez #PU953, ten numer pozostał nieobstawiony). To ciąg dalszy realizacji zamówienia z 2011 roku. Więcej na ten temat pisałem tutaj i tutaj.


Na pl. Szczepańskim został zaprezentowany tylko jeden egzemplarz, wóz #PU950, czyli fabryczny #10001. Z tej okazji pojazd ozdobiono stosowną grafiką. Po prezentacji autobus dołączył do pozostałych „nówek”, które skierowano do obsługi linii czasowych 724 i 744. Ich trasa przebiega przez centrum miasta oraz przez... plac budowy, czyli al. Jana Pawła II, na której trwa remont kapitalny. Więcej na ten temat tu.


Solaris Urbino 12 Euro-6, MPK Kraków


Solaris Urbino 12 Euro-6, MPK Kraków

Solaris Urbino 12 Euro-6, MPK KrakówSolaris Urbino 12 Euro-6, MPK Kraków

Solaris Urbino 12 Euro-6, MPK KrakówSolaris Urbino 12 Euro-6, MPK Kraków


Solaris Urbino 12 Euro-6, MPK KrakówTabliczka znamionowa. Solaris Urbino 12 Euro-6, MPK Kraków
 


Solaris Urbino 12 Euro-6 #PU949 jako linia 724 na pętli Czyżyny Dworzec. Przystanek początkowy linii czasowych 724 i 744. Przed autobusem widoczny inny Urbino 12, #PU916, który spełnia ekologiczną normę EEV, czyli pomiędzy Euro-5, a Euro-6. Wszystkie najnowsze Solarisy (PU949 - PU953) na ścianie tylnej mają napis informujący o normie ekologicznej Euro-6. 15.03.2014.



Solaris #10001, Urbino 12 Euro-6, MPK Kraków

Solaris #10001, czyli Urbino 12 Euro-6, w MPK Kraków jako #PU950. Ulica Lubicz. 15.03.2014.

Do końca kwietnia do Krakowa dojedzie łącznie 28 Solarisów Urbino 12 Euro-6. Oczywiście dostawy nowego taboru to wycofywanie starego. Obecnie krakowskim „rarytasem taborowym” są Scanie CN113ALB. Zostały już tylko trzy egzemplarze (#PE091, PE095 i PE100), jednocześnie to ostatnie wysokopodłogowe autobusy w liniowym taborze MPK Kraków.

Scania CN113ALB, MPK Kraków
 
Jedna z trzech ostatnich Scanii CN113ALB w Krakowie. Autobus #PE091 jako linia czasowa 774. Pętla Kombinat, 17.03.2014.


Blog Transportowy na Google +

Blog Transportowy na Facebooku



sobota, 22 marca 2014

Nowy Jork – Lexington Avenue (4)



W Blogu Transportowym już trzy razy prezentowałem zdjęcia wykonane przez firmę Google w Nowym Jorku, na Lexington Avenue. Były więc ciężarówki i dwa razy autobusy (miejskie i inne). Na koniec zostawiłem pojazdy najliczniej występujące na słynnej alei. To osobówki, które w moich wpisach nie pojawiają się zbyt często. Nie zajmę się jednak zwykłymi, prywatnymi pojazdami, tylko tymi moim zdaniem najciekawszymi. Na początek element charakterystyczny Nowego Jorku, czyli słynne żółte taksówki. NYC Taxi na Street View zobaczymy w ilościach wręcz ogromnych. Wszędzie jest ich pełno, co tylko dowodzi faktu, jak bardzo w tym mieście jest popularne korzystanie z tego rodzaju transportu. Żółty kolor obowiązuje od 1967 roku. Na poniższym zdjęciu Ford Crown Victoria z dokładnie widocznym logo taksówkowym. Zdjęcie zostało zrobione w maju 2011. Od 2012 roku obowiązuje już nowe logo, czyli duża litera T, a przed nią znacznie mniejsze „NYC”. Produkcja modelu Crown Victoria zakończyła się we wrześniu 2011: 


Ford Crown Victoria, NYC Taxi

 Wszędzie żółto, czyli „taksówkowe stada” jadą, inne odpoczywają:


NYC Taxi

NYC Taxi

 Taksówki i widok na nowojorskie drapacze chmur:


NYC Taxi

Obok jednej z taksówek Google utrwaliło dłuższą osobówkę, czyli limuzynę Lincoln Town Car:


Lincoln Town Car

Lincoln Town Car

NYPD, czyli New York Police Department. Ta nazwa i oznaczone nią pojazdy regularnie pojawiają się w wielu filmach sensacyjnych. Po Lexington Avenue co jakiś czas przemieszczają się policyjne radiowozy i one także zostały sfotografowane. Na początek Chevrolet Impala:


Chevrolet Impala, NYPD

Jeszcze jeden Chevrolet Impala. Chyba właśnie podejmowana jest interwencja:


Chevrolet Impala, NYPD

Ciekawe kształty, czyli Toyota Prius, a w tle inny pojazd NYPD. Przyznam, że zawsze podobały mi się policyjne radiowozy z USA. Pewnie też przez to, że każdy region ma inaczej pomalowane pojazdy. Niczym malowanie zakładowe autobusów. Jakiś czas temu na Blogu Transportowym pojawił się pojazd policyjny ex Chicago tu link:


Toyota Prius, NYPD

Taksówki, limuzyny, radiowozy to normalne i powszechnie występujące pojazdy (limuzyny może mniej, choć akurat na tej alei pewnie pojawia się ich dość sporo). Na Lexington Avenue zobaczymy także dość nietypowe „osobówki”. Być może był to przypadek, być może to stałe miejsce ich postoju. Faktem jest, że pośród zwykłych pojazdów zaparkowało kilka wojskowych Hummerów. To dość ciekawy widok:


Hummer, New York, Lexington Avenue

Hummer, New York, Lexington Avenue

Hummer, New York, Lexington Avenue

Na koniec wirtualnej podróży po słynnej alei karetki. Osobówki to wprawdzie już nie są, ale gościnnie mogą wystąpić w tym dziale.  Poniższy Ford ma dość nietypowego właściciela, którym jest straż pożarna. Taka strażacka karetka. Przyznam, że nie mam pojęcia, na jakiej zasadzie działają takie karetki, czy np. ich wyjazdy mają związek z zagrożeniem pożarowym. Ta na poniższym zdjęciu w trakcie interwencji. Na pojeździe napisy: „F.D.N.Y. AMBULANCE”:


Ford, F.D.N.Y. AMBULANCE

Dwie zwykłe karetki, których obsługa chyba przyjechała na kawę. Warto zwrócić uwagę na hebrajskie napisy na bokach pojazdów:


NYC, Ambulance


Zapraszam do lektury pozostałych wpisów, w których wykorzystałem zdjęcia ze Street View.

Za jakiś czas znów zaproszę na wirtualną, transportową wycieczkę po Nowym Jorku. Tym razem zwiedzimy Madison Avenue.
Poprzednie wpisy z tej serii część I, część II, część III.


Wpisy poświęcone autobusom

Blog Transportowy na Facebooku

środa, 19 marca 2014

Z PKM Olkusz do Tarnowa



Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej (PKM) w Olkuszu powstało w roku 1991, po przekształceniach Wojewódzkiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego (WPK) w Katowicach. Jego podstawowym zadaniem była obsługa komunikacji miejskiej, na co wskazuje nazwa przewoźnika. Tak oczywiście było, ale do czasu. W latach 90-tych powołano Związek Komunalny Gmin „Komunikacja Międzygminna” w Olkuszu. Jego zadanie to organizowanie komunikacji miejskiej na terenie gmin Olkusz, Bukowno, Bolesław i Klucze. Ponieważ przewoźnicy byli wyłaniani drogą przetargu, został przełamany monopol przewozowy PKM-u. Na liniach obsługiwanych dotychczas przez przewoźnika pojawiała się konkurencja. W związku z tym w roku 1999 PKM uruchomił swoją własną linię komercyjną oznaczoną symbolem „M”. Potem pojawiały się kolejne trasy, także do innych miejscowości. Przez lata zmieniali się właściciele PKM-u. W roku 2004 większościowy pakiet udziałów zakupiła firma Polbud, a w roku 2011 podmiot o nazwie Antrans, czyli duży przewoźnik ciężarowy.

Przyznam, że ostatnio PKM Olkusz kojarzyło mi się wyłącznie ze starym, zużytym taborem. Czasami zatrzymywałem się w Olkuszu fotografując tamtejsze pojazdy i generalnie zawsze były to „stare trupy”. Z „miłośniczego” punktu widzenia odbierałem to oczywiście bardzo pozytywnie, szczególnie fotografując Ikarusy, czy Jelcze. Nowy właściciel zainwestował w tabor i podjął decyzje związane z reorganizacją działalności. Efektem tego był dość spory szok, którego doznałem pod koniec stycznia 2014 na Dworcu Autobusowym MDA w Krakowie (dawny Regionalny Dworzec Autobusowy).

Przyczyną tego szoku był Irizar PB, należący właśnie do PKM Olkusz. Ten piękny, turystyczny pojazd wykonywał kurs na regularnej, ekspresowej linii Kraków – Wierzchosławice – Tarnów. Nie wiedziałem, że przewoźnik typowo miejski obsługuje taką trasę i w dodatku takim taborem (czyli nie rozlatującym się „starym trupem”). Był to oczywiście bardzo pozytywny szok.


Irizar PB z PKM Olkusz wyjeżdża z krakowskiego dworca MDA

Irizar PB z PKM Olkusz wyjeżdża z krakowskiego dworca MDA

Irizar PB z PKM Olkusz wyjeżdża z krakowskiego dworca MDA

Irizar PB z PKM Olkusz wyjeżdża z krakowskiego dworca MDA jako kurs ekspresowy Kraków – Tarnów. 18.01.2014.


PKM Olkusz, Jelcz M081MB

PKM Olkusz nadal obsługuje komunikację miejską. Jelcz M081MB nr 29 jako linia 474 na pętli Olkusz Supersam. To rocznik 2001, początkowo eksploatowany przez MPK Włocławek. 17.04.2013. 


PKM Olkusz, Mercedes Vario

Pojazdy PKM Olkusz obsługują także komercyjne linie w rejonie Olkusza. Mercedes Vario ma przerwę w obsłudze linii do Pieskowej Skały. Pętla Olkusz Supersam. 17.04.2013. 


PKM Olkusz, Mercedes O614D

PKM Olkusz już kilka lat temu komercyjnie jeździło do Krakowa. Frekwencja nie była jednak zadowalająca i kursy zawieszono. Na dolnej płycie ówczesnego RDA stoi podstawiony Mercedes O614D jako kurs do Olkusza. Niestety zdjęcie nie jest najlepszej jakości. 21.03.2008.

Blog Transportowy na Facebooku

Blog Transportowy na You Tube, kanał Lukaszowo
 

niedziela, 16 marca 2014

Którędy na „Anschluss Krymu”?



Ukraina, Krym i Putin. To ostatnio najpopularniejsze słowa. Słyszymy je i widzimy oglądając jakiekolwiek programy informacyjne, przeglądając gazety, czy otwierając portale internetowe. Ranga wydarzeń związanych z tymi trzema wyrazami jest na tyle duża, że nie należy się dziwić ich „karierze medialnej”. Zajęcie Krymu przez wojska rosyjskie jest porównywane z „Anschlussem Czechosłowacji” z 1938 roku, czyli bezprawnym przyłączeniem części tego kraju do hitlerowskich Niemiec. Wówczas pretekstem była ochrona obywateli niemieckich, teraz „chroni” się osoby mówiące po rosyjsku.


Którędy wojska rosyjskie dostają się na Krym? Część z nich, dociera tam zwykłą, cywilną trasą, czyli przeprawą promową w Kerczu nad Cieśniną Kerczeńską. To element międzynarodowej drogi E97 łączącej miasto Chersoń na Ukrainie z turecką miejscowością Aşkale, przez Rosję i Gruzję.

Cieśnina Kerczeńska

Najkrótsza doga z Rosji na Krym wiedzie przez Cieśninę Kerczeńską. Promy łączą miasto Kercz z Portem Kaukaz na Półwyspie Chushka. Źródło: Google Maps.



W roku 2012 i 2013 firma Google dość intensywnie fotografowała Rosję, dlatego korzystając z usługi Street View możemy zobaczyć, jak wygląda dojazd do Portu Kaukaz. Strona ukraińska nie została sfotografowana (tylko kilka ukraińskich miast jest dostępnych na Street View). Tę wirtualną podróż rozpoczniemy od posterunku milicji strzegącego dostępu do Półwyspu Chushka. Są stanowiska obronne, szlabany. W razie czego można zablokować całą drogę:


Droga na KrymDroga na Krym
 
Na posterunku Google utrwaliło dwa radiowozy milicyjne. Oba słusznej, rosyjskiej marki Łada. Kultowy już model 2105 (znany także jako 1300) oraz nowsza Samara:


Łada Samara, milicjaŁada Samara, milicja


Łada Samara, milicjaŁada Samara, milicja
 
Pomiędzy jezdniami zatrzymała się Setra S315 GT. Za szybą zamazana przez Google tablica kierunkowa, więc to nie wycieczka, lecz jakiś przejazd liniowy. Na tablicy nazwa miejscowości pisana cyrylicą i alfabetem łacińskim. Niestety nie udało mi się jej rozszyfrować:


Setra S315 GT, droga na Krym

Setra S315 GT, droga na KrymSetra S315 GT, droga na Krym
 
Setra S315 GT, droga na Krym

Ogólny widok na posterunek milicji od strony półwyspu. Po prawej trzecie milicyjne auto – Łada Niva:

Droga na Krym

Wojska Rosyjskie najechały terytorium Ukrainy głównie wykorzystując ciężarówki marki Kamaz. Google utrwaliło taki pojazd, ale jadący od strony Krymu. Ma on ewidentnie wojskowy rodowód, a może nadal należy do armii (charakterystyczny kolor kabiny). Ciekawe, czy z tym ładunkiem płynął promem:


Kamaz jedzie od strony Krymu
 
Kamaz jedzie od strony KrymuKamaz jedzie od strony Krymu

Kamaz jedzie od strony KrymuKamaz jedzie od strony Krymu

Tak wygląda wąski Półwysep Chushka. To właśnie tędy jechały (i nadal jeżdżą) rosyjskie transporty wojskowe zajmujące terytorium Ukrainy. Tor kolejowy prowadzi do Portu Kaukaz i do zlokalizowanego obok niego zakładu przemysłowego, najprawdopodobniej to zakład petrochemiczny:


Półwysep Chushka
 
Na dalszym odcinku półwysep jest szerszy. Tam układ torowy został rozbudowany z jednego do kilku torów. Google sfotografowało na nich wagony kryte i cysterny:


Wagony towarowe rosyjskich kolei RŻD, Półwysep Chushka

Wagony towarowe rosyjskich kolei RŻD, Półwysep ChushkaWagony towarowe rosyjskich kolei RŻD, Półwysep Chushka
 
Wagony towarowe rosyjskich kolei RŻD, Półwysep ChushkaWagony towarowe rosyjskich kolei RŻD, Półwysep Chushka
 
Wagony towarowe rosyjskich kolei RŻD, Półwysep ChushkaWagony towarowe rosyjskich kolei RŻD, Półwysep Chushka
 
Wagony towarowe rosyjskich kolei RŻD, Półwysep ChushkaWagony towarowe rosyjskich kolei RŻD, Półwysep Chushka

Wagony stoją także dalej. Przy większym powiększeniu zobaczymy fragment lokomotywy. Niezwykłej lokomotywy, czyli potężnego, dwuczłonowego spalinowozu nazywanego w Polsce „fantomasem”. To lokomotywa serii 2ТЭ10. Szkoda, że nie widać jej dokładniej:


Cysterny i lokomotywa serii 2ТЭ10Lokomotywa serii 2ТЭ10
 
Równolegle do 2ТЭ10 samochód Google sfotografował dwa stojące (zmierzające od strony portu) Kamazy. Starszego i nowszego (wybaczcie, ale nie podejmuję się rozszyfrowywania ich typów):


Kamazy, droga na Krym

Kamazy, droga na KrymKamazy, droga na Krym
 
Kamazy, droga na KrymKamazy, droga na Krym

Już przed samym portem jeden z torów przekracza drogę E97. Jest mocno skorodowany, zatem w maju 2013 ruch kolejowy do wspomnianego wcześniej zakładu nie był zbyt duży. Natomiast na sąsiednich torach dzieje się dość sporo - składy cystern (oraz inne wagony) ładowane są na promy kolejowe:


Droga na Krym, tory kolejowe
  
Brama kolejowa prowadząca do przyportowego zakładu: 


Droga na Krym, tory kolejowe

Autobus marki PAZ dojeżdża do pokazanego powyżej toru:


Autobus marki PAZ, droga na KrymAutobus marki PAZ, droga na Krym

Władze Turcji od samego początku „krymskiego kryzysu” wyrażały swoje zdanie na temat nienaruszalności granic Ukrainy. Dosłownie „u bram Krymu”, przed wjazdem do portu Google sfotografowało trzy tureckie ciągniki siodłowe z naczepami. Dwa MAN-y TGA i Iveco Stralis:


MAN TGA, Aba Trans, Port Kaukaz

MAN TGA, Aba Trans, Port KaukazMAN TGA, Aba Trans, Port Kaukaz
 
MAN TGA, Aba Trans, Port KaukazMAN TGA, Aba Trans, Port Kaukaz
 
MAN TGA, Aba Trans, Port Kaukaz

Przy tureckich pojazdach stała jeszcze jedna ciężarówka, Renault Premium. Ten pojazd raczej był rosyjski lub ukraiński: 


Renault Premium, Port Kaukaz

Renault Premium, Port KaukazRenault Premium, Port Kaukaz

Dalej Google nie dotarło. Wjazd do portu. Za bramą skręca się w prawo. Tam jest zlokalizowane przejście graniczne, a za nim przystań promowa:


Port Kaukaz, brama wjazdowa

Z Kaukazu odpływają także promy do Bułgarii i Turcji. Poniżej widok na Port Kaukaz (de facto w miejscowości Port Kaukaz – drogowa tablica informacyjna z tą nazwą stoi przy drodze E97, której rosyjskie oznaczenie to M25), a w nim dwa promy kolejowe wyładowane wagonami. Dokąd płyną? W chwili pisania tego tekstu w porcie stał zacumowany prom kolejowy o nazwie Ulfat (rocznik 1978). Bandera Kambodżańska, ale tym nie należy się sugerować. Według strony Marinetraffic, Ulfat ostatnio pływał do ukraińskiego Kerczu i tureckiej miejscowości Samsun. Tak więc przypuszczalny cel promów to Kercz lub Samsun, może też oba płyną do tego samego portu. Fot. Google Maps: 


Port Kaukaz. Promy kolejowe
 
Tak więc po zajęciu przez Rosję Krymu i po odcięciu go od ukraińskiej sieci kolejowej nic nie zaszkodzi transportowi ładunków pociągami z i do Rosji. Promy kolejowe będą łączyć Kercz z Portem Kaukaz, a ilość przewożonych ładunków przypuszczalnie zwiększy się. W sobotę 15 marca 2014 na YouTube zamieszczono film pokazujący rosyjski kolejowy transport wojskowy jadący z portu w Kerczu. W składzie znalazły się także wagony pasażerskie rosyjskich kolei RŻD, co dowodzi, że cały pociąg przypłynął z Rosji. Zatem „Anschluss Krymu” odbywa się już również drogą kolejową. Poniżej widok na prom kolejowy przycumowany w Kerczu, źródło Google Maps:


Port Kerch. Prom kolejowy


Blog Transportowy na Twitterze

Blog Transportowy na Facebooku