Wracam do serii wpisów dotyczących podróży do Świdnicy sprzed już wielu lat. Ostatnio prezentowałem lokomotywy, które jeździły w trakcie mego pobytu w rejonie lokomotywowni w Kamieńcu Ząbkowickim. Tu link do tego materiału. Teraz pora na czynne maszyny, które były ustawione wówczas przy „szopie”, ale nie jeździły.
Zaczynam od lokomotyw, które już dawno zniknęły z polskich szlaków. To SP32. Maszyny produkcji rumuńskiej (Faur), które ze względu na swoją awaryjność szybko zyskały ksywkę „zemsta Ceaușescu”.
SP32, na które trafiłem w Kamieńcu Ząbkowickim obsługiwały wówczas głównie pociągi do Kudowy Zdroju, Stronia Śląskiego i Lądka Zdroju. Sporadycznie pojazdy tej serii pojawiały się także na Magistrali Podsudeckiej, docierając aż do Kędzierzyna-Koźla. Czasami pełniły np. funkcję grzałki składu pasażerskiego prowadzonego zimą przez lokomotywę ST43. Mam w swoich archiwach zdjęcie takiego ciekawego rozwiązania i za jakiś czas pojawi się ono w Blogu Transportowym.
W Kamieńcu Ząbkowickim udokumentowałem trzy lokomotywy serii SP32. Były to pojazdy o numerach 025, 056 i 072.
Zaczynam od SP32-072. To rocznik 1988. Maszyna przez całe swoje istnienie związana z Dolnym Śląskiem. Pierwszy przydział do Wałbrzycha. Z informacji dostępnych na portalu Ilostan Pojazdów Trakcyjnych wynika, że już w 2004 roku lokomotywa ta była odstawiona, nieeksploatowana. Następnie wraz z innymi pojazdami tej serii sprzedano ją do spółki Kolmex, która miała przeprowadzić modernizację. Nic z tego jednak nie wyszło – firma zbankrutowała, a finalnie SP32-072 w roku 2010 została zezłomowana.
Pod koniec marca 2000 lokomotywa SP32-072 przeszła naprawę rewizyjną. Dlatego w trakcie mojej wizyty w Kamieńcu Ząbkowickim wyróżniała się ładnym, świeżym malowaniem.
Lokomotywa SP32-072 pozuje przy zestawach kołowych. W tle fragment SP42-023. 3.11.2000.
Inne ujęcie lokomotywy SP32-072. Po prawej fragment stojącej na włączonym silniku SP42-023. W tle SP32-025 i SU45-011. 3.11.2000.
Na tym samym torze, w małym oddaleniu od SP32-072 stała inna „zemsta Ceaușescu”. To SP32-025. Za nią ustawiono ST43-361, ST43-325, SP32-056 i nieustalone ST43.
Lokomotywa SP32-025 to rocznik 1987. Maszyna ta także na stałe była związana z Dolnym Śląskiem, a jej pierwszym przydziałem była lokomotywownia w Nysie. Ostatnią naprawę rewizyjną przeszła w roku 1997. Również i ona miała zostać zmodernizowana. Ilostan Pojazdów Trakcyjnych przedstawia jej zdjęcie z 18 września 2011 – lokomotywa była wówczas w Pile, gdzie miano przeprowadzić modernizację. Nic z tego nie wyszło, a data zezłomowania nie jest oficjalnie podana.
Lokomotywa SP32-025 w otoczeniu innych maszyn wyprodukowanych w Rumunii. Po prawej fragment ST43-77, a po lewej ST43-361.
Trzecia „zemsta”, którą wówczas sfotografowałem to SP32-056. Rocznik 1987. To także dolnośląska maszyna, a jej pierwszym przydziałem była Nysa. Lokomotywa w 2010 roku została przewieziona do Piły celem przeprowadzenia wspomnianej już powyżej modernizacji. Brak danych dotyczących daty fizycznej likwidacji.
SP32-056 swoją ostatnią naprawę rewizyjną przeszła w roku 2001.
Lokomotywa SP32-056. Po prawej fragment ST43-325, a po lewej ST43 o nieustalonym oznaczeniu.
Pomiędzy SP32-072 i SP32-056 stały dwie inne lokomotywy produkcji rumuńskiej (Electroputere Craiova). Obok SP32-056 ustawiono ST43-325. To rocznik 1973. Początkowo lokomotywę przydzielono do Legnicy, a od roku 1987 „Rumun” był na stanie „szopy” w Ostrowie Wielkopolskim. Do Kamieńca Ząbkowickiego został oddelegowany w październiku 2000, czyli około miesiąc przed moim przyjazdem. Na lokomotywie zachował się nawet napis: „Zakład Taboru Ostrów Wlkp.”
Ostatnią naprawę rewizyjną lokomotywa ST43-325 przeszła pod koniec 2005 roku. Do kasacji trafiła w roku 2020. Na portalu Ilostan Pojazdów Trakcyjnych można zobaczyć jej zdjęcie z dnia 3 lutego 2020, wykonane na terenie lokomotywowni Wrocław Brochów, gdzie przygotowywano ją do złomowania. Tu link.
Lokomotywa ST43-325. Po prawej ST43-361, a po lewej SP32-056. W tle (pomiędzy ST43) mały fragment SU46-025.
Natomiast pomiędzy lokomotywami ST43-325 i SP32-025 stała maszyna o oznaczeniu ST43-361. To rocznik 1974.
Początkowo maszyna trafiła na Opolszczyznę – pierwszy przydział do Opola. W roku 1987 przekazano ją do Kamieńca Ząbkowickiego. Po roku 2001 trafiła do Skarżyska-Kamiennej, a na koniec swego żywota powróciła da Dolny Śląsk. Została zezłomowana w 2019 roku.
Ostatnią naprawę rewizyjną lokomotywa ST43-361 przeszła w maju 2000. Fotografowałem ją kilka miesięcy później i wciąż prezentowała się bardzo ładnie, jak świeżo po malowaniu.
Lokomotywa ST43-361. Po prawej SP32-025, a po lewej ST43-325.
Na koniec lokomotywa z sąsiedniego toru. SU42-516 ustawiona pomiędzy ST43-77 i SU46-025.
Lokomotywa powstała w marcu 2000, a więc w trakcie mojej wizyty w Kamieńcu Ząbkowickim była to kilkumiesięczna nówka. Jednak w rzeczywistości to starsza maszyna, zbudowana w firmie NEWAG z Nowego Sącza na bazie SP42-236 z 1978 roku.
Jak podaje Ilostan Pojazdów Trakcyjnych, w roku 2013 lokomotywa powróciła do NEWAG-u, gdzie stała się SM42-700/35. Nowym właścicielem maszyny została firma Jaxan, która specjalizuje się w transporcie kolejowym kruszywa na terenie całej Polski.
Lokomotywa SU42-516. Po lewej stronie fragment SU46-025, a po prawej ST43-77. Widać też małą część SU45-011.
Ogólny widok na czynne lokomotywy ustawione przy hali „szopy” w Kamieńcu Ząbkowickim. Od lewej widać SP32-025, za nią fragment ST43-361. Obok ST43-77, za nią SU42-516 i SU46-025. Obok najprawdopodobniej SP42-023, za którą nieokreślona ST43. 3.11.2000.
Na tym kończę opis wizyty w rejonie lokomotywowni Kamieniec Ząbkowicki. W dalszej części relacji zabiorę Was już w dalszą podróż do Świdnicy.
Blog Transportowy zawiera wiele materiałów sprzed lat. Przykładem tego jest seria wpisów dotyczących mojego przejazdu Magistralą Podsudecką z Kędzierzyna-Koźla do Świdnicy w roku 2000. Ostatnio pokazałem kilka lokomotyw udokumentowanych w Kamieńcu Ząbkowickim (tu link), teraz pora na ciąg dalszy.
Kiedy fotografowałem między innymi odstawione lokomotywy ST43-244 i ST43-246, torem obok przejechał bardzo ładny „Rumun”. To ST43-312. Lokomotywa była wówczas rok po naprawie rewizyjnej, a lakier prezentował się tak, jakby właśnie wyjechała z ZNTK.
Maszyna podczepiła się do stojącego w rejonie dworca składu towarowego. Około 15 wagonów typu dumpcar (Fas, 418Vc). Później odjechała z nimi w stronę Nysy. Niestety nie mam zdjęcia ze składem.
ST43-312 to 1972 rocznik. Lokomotywa na stałe związana z Dolnym Śląskiem, także z „szopą” w Nysie. Jak podaje Ilostan Pojazdów Trakcyjnych, ST43-312 zezłomowano w grudniu 2020 roku.
ST43-312 odjeżdża z lokomotywowni w Kamieńcu Ząbkowickim. 3.11.2000.
Inna uruchomiona wówczas maszyna to SP42-023. To również rocznik 1972. Około 2007 roku (może wcześniej) odstawiona na terenie lokomotywowni w Opolu. Kasacja w 2010 roku.
W trakcie mojego krótkiego pobytu w Kamieńcu Ząbkowickim SP42-023 nie jeździła. Stała przez dłuższy czas na włączonym silniku w rejonie hali napraw.
SP42-023 stoi na włączonym silniku w rejonie hali napraw lokomotywowni Kamieniec Ząbkowicki. 3.11.2000.
Z lokomotywowni w stronę dworca odjechał „Polsat”. To SU42-537. W tej żółtej postaci od lipca 2000, czyli wówczas raptem kilka miesięcy po zakończeniu prac. Wcześniej, przed przebudową na SU42 (w ZNTK Nowy Sącz, obecnie NEWAG), była to SP42-221 z 1977 roku.
Według Ilostanu Pojazdów Trakcyjnych, w roku 2012 maszyna oczekiwała kasacji i wówczas kupił ją NEWAG. Dodatkowych informacji brak.
W trakcie opisywanej podróży, SU42-537 podstawiła się do składu pociągu osobowego nr 4431 z Kamieńca Ząbkowickiego do Jaworzyny Śląskiej.
SU42-537 wyjeżdża do obsługi pociągu osobowego nr 4431 w relacji Kamieniec Ząbkowicki - Jaworzyna Śląska. 3.11.2000.
Z hali lokomotywowni wyjechała SU45-011. Wówczas stała obsługa pociągów na Magistrali Podsudeckiej, regularnie goszcząca np. w Kędzierzynie-Koźlu. Zatrzymała się obok mnie i po zmianie kierunku jazdy i toru wróciła pod halę.
SU45-011 to rocznik 1971. Pierwotnie jako SP45-011. Jak podaje Ilostan Pojazdów Trakcyjnych, modernizacja lokomotywy nastąpiła w 1990 roku, a zmiana oznaczenia z SP na SU w 1992 roku. Fizyczna kasacja została przeprowadzona w 2011 roku.
SU45-011 manewruje na terenie lokomotywowni. Po prawej stronie widać fragment ST43-77, a w dali ET22-8??. Po lewej nieokreślona SM42 (lub SP42) i dalej najprawdopodobniej SU46-054. 3.11.2000.
W następnej części tej relacji pokażę spalinówki ustawione w bezpośrednim sąsiedztwie hali lokomotywowni w Kamieńcu Ząbkowickim. Miedzy innymi będą to pojazdy serii SP32.
Zgodnie z comiesięczną tradycją, pora na zestawienie nowych filmów opublikowanych na kanale YouTube Bloga Transportowego (Lukaszwo – Transport Movies). W październiku 2025 było ich osiem. Tradycyjnie jeden większy (4K), a reszta to krótkie nagrania typu „shorts”. Tematyka kolejowa i tramwajowa.
Główny motyw październikowych filmów to impreza kolejowa „Bieszczady 2025” zorganizowana przez Biuro Turystyki Kolejowej TurKol.pl, dokładnie pierwszy z uruchomionych wówczas pociągów specjalnych. To „Żelazny” w relacji Kraków Główny - Stalowa Wola Rozwadów przez Tarnów, Żabno, Tarnów, Dębicę, Chorzelów, Tarnobrzeg. Trójwagonowy pociąg prowadziła lokomotywa SU42-536 z SKPL.
To właśnie „Żelazny” i prowadząca go lokomotywa są bohaterami dużego nagrania 4K.
Fragment filmu. SU42-536 z pociągiem „Żelazny” w Żabnie.
Fragment filmu. SU42-536 z pociągiem „Żelazny” odjeżdża z Dębicy w stronę Mielca.
Oto, co zobaczycie na filmie:
0:12 - Stacja Kraków Główny. SU42-536 podjeżdża do składu.
0:44 - Stacja Kraków Główny. Dźwięki silnika SU42-536. Lokomotywa podpinana do wagonów.
1:27 - Stacja Bochnia. Postój pociągu. Dźwięki silnika lokomotywy.
1:35 - Stacja Tarnów. Zmiana kierunku jazdy. Oblot składu przed odjazdem do Żabna.
3:04 - Żabno, dawna stacja. Zmiana kierunku jazdy. Oblot składu przed powrotem do Tarnowa.
5:38 - Żabno, dawna stacja. Pociąg gotowy do powrotu do Tarnowa. Dźwięki silnika lokomotywy.
5:52 - Przejazd z Żabna do Tarnowa. Widok z pierwszego wagonu na lokomotywę.
6:24 - Stacja Dębica. Odjazd pociągu w stronę Mielca.
Nagrywałem 17 października 2025.
Dwa z krótkich filmów typu „shorts” to również pociąg „Żelazny”. Na początek zapraszam do Żabna koło Tarnowa. Sporadycznie docierają tam tylko pociągi towarowe. To obecnie końcowy punkt dawnej linii do Szczucina.
Lokomotywa SU42-536 wykonuje oblot składu. Przejazd jest trochę utrudniony, bo tor w kilku miejscach mocniej przykryła ziemia.
Teraz stacja Dębica. Pociąg „Żelazny” odjeżdża w stronę Mielca. Lokomotywa pięknie „kopci” i „gwiżdże”. Prawdziwy „Diesel power”.
Zmieniamy środek transportu i kraj. Norwegia, Bergen. Tramwaj określany mianem kolei miejskiej Bybanen. To Stadler Variobahn nr 218. Po zmianie kierunku jazdy wagon obsługując linię nr 1 podstawia się na przystanek początkowy na terenie miejscowego lotniska. 24 sierpnia 2025.
Ponownie kolejowo i w Polsce. Stacja Oświęcim. Niedawno uruchomione połączenie z Krakowa do Bielska.
ED74-001 z PKP Intercity odjeżdża jako pociąg IC „Baltazar” relacji Kraków Główny (14:24) - Bielsko-Biała Główna (15:49). 4.10.2025.
Wracamy do Norwegii. Tym razem Oslo.
Tramwaj CAF Urbos 100 nr 443 na linii 19. Lokalne oznaczenie modelu to SL18. Przejazd z ulicy Kirkeristen w Stortorvet. 17 czerwca 2025.
Jeszcze raz stacja Oświęcim. Odjazd lokomotywy EP09-017 z PKP Intercity, która prowadzi pociąg EC „Porta Moravica” z austriackiego Grazu do Przemyśla Głównego. Pociąg zestawiony z wagonów austriackich kolei ÖBB i szwajcarskich SBB-CFF-FFS, w tym słynny wagon panoramiczny „Gotthard Panorama Express”. 16.08.2024.
Od nowego rozkładu jazdy 2025/2026 pociąg będzie obsługiwany wagonami kolei czeskich, a zatem nie będzie w nim już „atrakcji turystycznej”, czyli panoramicznej pierwszej klasy. Szkoda.
Ostatni z październikowych filmów to ponownie materiał z Norwegii. Bergen. Końcówka linii tramwajowych nr 1 i 2 w centrum miasta.
Kurs do lotniska rozpoczyna wagon Stadler Variobahn nr 233 na linii 1. W tle na przystanku końcowo-początkowym linii 2 stoi Stadler Variobahn nr 203. 25 sierpnia 2025.
Pociąg specjalny „Żelazny” już niedługo będzie bohaterem większego wpisu w Blogu Transportowym. Nim to jednak nastąpi, zapraszam do lektury materiału o innej imprezie kolejowej zorganizowanej przez Turkol. Pociągiem do Baborowa – tu link.
Wprowadzony 11 grudnia 2022 nowy rozkład jazdy pociągów (2022/2023) był dość powszechnie ogłaszany (przez media, przewoźników i polityków) jako wprowadzający bardzo dużo udogodnień dla pasażerów. Pojawiły się nowe relacje (np. do Chocianowa), zwiększono liczbę kursów. Nie było jednak głośno o działaniach odwrotnych, np. o zmianie trasy pociągu, którym chwalono się w 2020 i 2021 roku.
Mowa o uruchamianym przez PKP Intercity pociągu TLK „Kormoran” w relacji Olsztyn Główny - Polanica-Zdrój. Obok TLK „Sudety” był to drugi pociąg dalekobieżny, który po wielu latach powrócił na niezelektryfikowaną Magistralę Podsudecką. Dodatkowe informacje na ten temat pod tym linkiem oraz pod tym.
Początkowo, w rozkładzie jazdy 2020/2021 TLK „Kormoran” kończył bieg w Katowicach. Dopiero od 10 stycznia 2021 rozpoczęto obsługę całej trasy, czyli przez Kędzierzyn-Koźle, Głogówek, Prudnik, Nysę, Kamieniec Ząbkowicki i Kłodzko do stacji Polanica-Zdrój. Na tym odcinku jechał już jednak tylko mały fragment pociągu, który wyruszał z Olsztyna Głównego. Dwa wagony prowadzone lokomotywą spalinową. Początkowo były to maszyny serii SU4210, a w końcowym okresie także SU4220 (pisałem o tych pojazdach tutaj).
Po dotarciu do stacji końcowej Polanica-Zdrój „Kormoran” nie nocował tam. Skład stawał się TLK „Rozewie” i około godziny 22:00 (w zależności od obowiązującego rozkładu jazdy) wyruszał do Wrocławia Głównego, gdzie kończyła się praca lokomotywy spalinowej, a wagony wpinano do głównego składu, którego celem była Gdynia Główna.
W przeciwnym kierunku sytuacja była odwrotna, czyli dwa wagony odłączone od TLK „Rozewie” do Krakowa Głównego jechały rano z SU4210 lub SU4220 z Wrocławia Głównego do Polanicy-Zdroju. Tam skład zmieniał się w TLK „Kormoran” i przez Magistralę Podsudecką docierał do Katowic. Spalinówka zjeżdżała na tor w rejonie zrujnowanej dawnej lokomotywowni, gdzie około kilkudziesięciu minut oczekiwała na „Kormorana” w przeciwnej relacji.
EP07-1034 z pociągiem TLK 56100 „Kormoran” z Olsztyna Głównego na stacji Katowice. Za chwilę elektrowóz odjedzie, a jego miejsce zajmie lokomotywa spalinowa serii SU4210. Z długiego składu w dalszą drogę wyruszą tylko dwa wagony. Prezentowana maszyna to rocznik 1968, pierwotnie pod oznaczeniem EU07-028. W roku 2007 przeszła modernizację, wraz z którą przemianowano ją na EP07-1034. Data zdjęcia: 3.07.2021.
W niedzielę 12 grudnia 2021 zaczął obowiązywać nowy kolejowy rozkład jazdy. Przyniósł on zmianę w obsłudze pociągu TLK „Sudety” z Krakowa Głównego do Jeleniej Góry. Prowadzone czeską lokomotywą spalinową serii 754 składy wagonowe zastąpiono spalinowymi zespołami trakcyjnymi serii SN84 przewoźnika SKPL, który działa na zlecenie PKP Intercity. Wówczas TLK „Kormoran” stał się jedynym wagonowym pociągiem pasażerskim kursującym po niezelektryfikowanej Magistrali Podsudeckiej.
Kędzierzyn-Koźle Przystanek. Lokomotywa SU4210-004 przejeżdża bez zatrzymania z pociągiem TLK „Kormoran” w relacji Olsztyn Główny - Polanica-Zdrój. 3.06.2021.
Kędzierzyn-Koźle. SU4210-004 z TLK „Kormoran” do Polanicy-Zdroju zbliża się do mostu na rzece Odrze. 3.06.2021.
SU4210-003 z pociągiem TLK 56100 „Kormoran” do Polanicy-Zdroju w trakcie postoju na stacji Kędzierzyn-Koźle. Tu kończy się odcinek „pod drutem”. Dalej niezelektryfikowana Magistrala Podsudecka. 16.10.2021.
SU4210-003 z pociągiem TLK 56100 „Kormoran” odjeżdża ze stacji Kędzierzyn-Koźle. 16.10.2021.
Racławice Śląskie. SU4210-003 z pociągiem TLK „Kormoran” w relacji Olsztyn Główny - Polanica-Zdrój wjeżdża w perony. Pociąg nie ma tu przewidzianego postoju. 19.03.2022 - wówczas był to już jedyny wagonowy pociąg dalekobieżny na niezelektryfikowanej Magistrali Podsudeckiej.
SU4210-003 z „Kormoranem” do Polanicy-Zdroju odjeżdża z Racławic Śląskich. 19.03.2022.
Sytuacja taka trwała do soboty, 10 grudnia 2022. Był to ostatni dzień kursowania TLK „Kormoran” przez Magistralę Podsudecką. Wyjątkowe, bo pożegnalne składy prowadziła lokomotywa SU4220-001. Na trasie pociągów gromadzili się miłośnicy kolei, którzy dokumentowali fotograficznie i filmowo to smutne w historii Magistrali Podsudeckiej wydarzenie. Nie brakowało także innych osób, którzy po prostu przyszli zobaczyć, jak po raz kolejny niszczy się kolej w tym rejonie Polski.
W perony stacji Kędzierzyn-Koźle po raz ostatni wjeżdża TLK „Kormoran” z Polanicy-Zdroju do Olsztyna Głównego. Prowadzi go SU4220-001. 10.12.2022.
Ostatni TLK „Kormoran” z Polanicy-Zdroju do Olsztyna Głównego na stacji Kędzierzyn-Koźle. Standardowo lokomotywa spalinowa prowadziła dwa wagony klasy drugiej, choć ponoć zdarzały się też przypadki trzech wagonów. 10.12.2022.
Stacja Kędzierzyn-Koźle. Na torze 4 przy peronie trzecim zatrzymał się ostatni TLK „Kormoran” z Polanicy-Zdroju do Olsztyna Głównego. Prowadząca go lokomotywa SU4220-001 powstała w roku 2022, ale jej historia sięga wielu lat wcześniej, bo to efekt przebudowy maszyny o oznaczeniu SM42-033 z 1967 roku. 10.12.2022.
Odjazd ostatniego pociągu TLK „Kormoran” do Olsztyna Głównego ze stacji Kędzierzyn-Koźle. Na SU4220-001 naklejono herb Wrocławia, gdzie maszyna ma obecny przydział. 10.12.2022.
No i koniec. Ostatnie spojrzenie na „Kormorana” odjeżdżającego z Kędzierzyna-Koźla w stronę Katowic. SU4220-001 powróci tu jeszcze z pociągiem w relacji przeciwnej i tak po raz kolejny zakończy się era wagonowych pociągów dalekobieżnych na niezelektryfikowanej Magistrali Podsudeckiej. 10.12.2022.
Po likwidacji TLK „Kormoran”, na niezelektryfikowanej Magistrali Podsudeckiej pozostał tylko jeden codzienny pociąg dalekobieżny (TLK „Sudety”). W weekendy i święta uruchamiany jest także TLK „Wetlina” z Zagórza do Kłodzka Miasta (przez Opole Główne i Szydłów). Są one obsługiwane przez szt serii SN84.
Od 11.12.2022 tak wyglądają wszystkie dalekobieżne pociągi pasażerskie kursujące po niezelektryfikowanej Magistrali Podsudeckiej. Tu SN84-004 „Przepiór” jako TLK „Sudety” w relacji Jelenia Góra - Kraków Główny. Stacja Świdnica Miasto, 22.10.2022.
Teraz zapraszam do obejrzenia filmowego materiału wspomnieniowego o TLK „Kormoran” na Magistrali Podsudeckiej. Oto, co zobaczycie:
- SU4220-001 z ostatnim pociągiem TLK „Kormoran” w relacji Polanica-Zdrój - Olsztyn Główny na stacji Kędzierzyn-Koźle. 10.12.2022.
- SU4210-003 z pociągiem TLK „Kormoran” w relacji Olsztyn Główny - Polanica-Zdrój. Przejazd bez zatrzymania przez Racławice Śląskie. 19.03.2022.
- SU4210-003 z pociągiem TLK „Kormoran” w relacji Olsztyn Główny - Polanica-Zdrój. Odjazd ze stacji Kędzierzyn-Koźle. 16.10.2021.
- SU4210-004 z pociągiem TLK „Kormoran” w relacji Olsztyn Główny - Polanica-Zdrój. Kędzierzyn-Koźle Przystanek. 3.06.2021.
- EP07-1034 z pociągiem TLK „Kormoran” w relacji Olsztyn Główny - Polanica-Zdrój. Stacja Katowice. Lokomotywa odjeżdża od składu. Na dalszym odcinku pociąg będzie złożony tylko z dwóch wagonów i poprowadzi go maszyna serii SU4210. Niestety nie mogłem czekać na jej przyjazd. 3.07.2021.
Pociąg TLK „Kormoran” został usunięty z Magistrali Podsudeckiej mimo licznych głosów sprzeciwu, płynących chociażby od przedstawicieli władz lokalnych. W tej kwestii alarmowano również w sejmie. Jak podał portal Na Kolei, interpelację dotyczącą „Kormorana” złożyła posłanka Marcelina Zawisza.
Do ministra infrastruktury skierowano wówczas takie pytania (cytat z interpelacji nr 36059 z 21.09.2022 opublikowanej na stronie Sejmu RP):
1. Jakie przesłanki uzasadniają decyzję o likwidacji wspomnianego połączenia?
2. Czy po likwidacji TLK Kormoran planowane jest uruchomienie nowego połączenia, które obejmie część dotychczasowej trasy? Jeśli tak, to przez jakie stacje będzie przebiegało?
3. Jaka alternatywa przewidziana jest dla dotychczasowych pasażerów?
4. Czy osoby mieszkające w okolicach odcinka od Kędzierzyna-Koźla do Polanicy-Zdrój mogą liczyć w bieżącym lub kolejnym roku na wzbogacenie i uatrakcyjnienie oferty kolejowej?
5. Czy istnieją plany rozbudowy połączenia, tak żeby pociąg dojeżdżał do Kudowy-Zdroju, zamiast urywać się przed końcem trasy?
Odpowiedzi udzielił Andrzej Bittel - sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury. Pełna treść tego dokumentu pod tym linkiem.
Podano w nim, że zmiana ta jest podyktowana „ograniczoną dostępnością lokomotyw spalinowych PKP Intercity oraz planowanymi przez PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. pracami na węźle katowickim oraz linii kolejowej nr 276”.
Jednocześnie pojawiła się obietnica rozbudowy oferty przewozowej dla tego rejonu Polski w rozkładzie jazdy 2023/2024. Więcej szczegółów w poniższych cytatach odpowiedzi skierowanej do posłanki.
„Uruchomienie ww. nowych pociągów będzie musiało zostać poprzedzone pracami poprawiającymi stan infrastruktury na linii nr 276. Według informacji otrzymywanych od PKP Polskie Linie Kolejowe S.A., w ciągu roku 2023 prowadzone będą na linii nr 276 intensywne prace torowe. Z uwagi na plan obiegów oraz umiejscowienie punktów utrzymania lokomotyw spalinowych, w przypadku zamknięć na linii nr 276 nie będzie możliwa kontynuacja dotychczasowego przejścia obiegowego między pociągiem „Rozewie” a pociągiem „Kormoran” – lokomotywy serii SU4210 i SU4220 posiadają bowiem punkt utrzymania technicznego we Wrocławiu. Również w przyszłości, po zakończeniu prac, nie byłoby możliwe dostarczenie lokomotywy spalinowej z Wrocławia do obsługi pociągu „Kormoran”. W docelowym układzie, zgodnie z deklaracją partnera czeskiego od RRJ 2024/25, w miejsce dotychczasowego pociągu „Rozewie” dostarczającego lokomotywę, na odcinku Kłodzko – Wrocław w analogicznych godzinach pojawi się bowiem nowy pociąg relacji Praga – Kłodzko – Wrocław – Gdynia. Ponadto w rocznym rozkładzie jazdy 2022/23 PKP PLK planuje rozpoczęcie prac modernizacyjnych na węźle katowickim. Dotychczasowe manewry pociągu Kormoran na stacji Katowice, polegające na wymianie lokomotywy oraz przełączaniu wagonów, stałyby się w znacznym stopniu utrudnione. Wobec powyższego pociąg „Kormoran”, w ramach prac nad rozkładem jazdy 2022/23, zaplanowany został w zestawieniu z elektrycznego zespołu trakcyjnego ED160 w relacji Olsztyn – Katowice – Bielsko-Biała/Wisła Uzdrowisko.”
„Mając na uwadze powyższe, celem uzupełnienia oferty przewozowej dla powiatu kłodzkiego oraz ciągu miast przy linii nr 137, w tym Nysy, w kierunku Katowic i aglomeracji śląskiej, w ramach prac nad rocznym rozkładem jazdy 2023/24 Ministerstwo Infrastruktury jako organizator wraz z operatorem PKP Intercity S.A. zaplanują uruchomienie drugiej pary pociągów Jelenia Góra – Kraków. Obie pary pociągów relacji Jelenia Góra – Kraków zestawione będą ze spalinowych zespołów trakcyjnych. Jedna z dwóch par zaplanowana zostanie do kursowania przez Kłodzko.”
Obecnie pociąg TLK „Kormoran” jest obsługiwany przez elektryczne zespoły trakcyjne serii ED160. Produkt firmy Stadler. Tu przykładowy taki pojazd: ED160-003 z 2015 roku. Na zdjęciu w trakcie obsługi pociągu IC 3723 „Barbakan” relacji Kraków Główny - Poznań Główny przez Miechów, Tomaszów Mazowiecki, Łódź Widzew, Kutno. 15.06.2022.
Wnętrze przykładowego ED160, w tym widok na część barową. Tu ED160-003 w trakcie obsługi pociągu IC 3723 „Barbakan”. 15.06.2022.
„W kolejnych latach, po pozyskaniu przez PKP Intercity hybrydowych zespołów trakcyjnych, planowana jest stopniowa rozbudowa oferty przewozowej, która w docelowym kształcie zapewni podróżnym na linii podsudeckiej 2 pary połączeń relacji Jelenia Góra – Kraków przez Dzierżoniów i Nysę oraz 2 pary połączeń relacji Jelenia Góra – Warszawa przez Kłodzko, Nysę i Opole. Docelowo zatem linia nr 137 na odcinku Kamieniec Ząbkowicki – Nysa obsługiwana będzie 4 parami połączeń międzywojewódzkich.”
Na temat wspomnianych w odpowiedzi, planowanych na Magistralę Podsudecką dwunapędowych zespołów trakcyjnych pisał już np. portal Rynek Kolejowy. Jak podano: „PKP Intercity rozpoczęło RFI (request for information – zapytanie o informację) w sprawie zakupu 35 zespołów trakcyjnych, które będą mogły poruszać się nie tylko pod trakcją elektryczną, ale także bez niej”.