Stolica Litwy może pochwalić się wieloma muzeami. Wśród nich są także placówki poświęcone środkom transportu. Bogatą kolekcję samochodów osobowych zobaczycie w Automuziejus Vilnius, natomiast tabor kolejowy zgromadziło Muzeum Kolejnictwa (Geležinkelių muziejus). Muzea te znajdują się dość blisko siebie. Samochody są przechowywane w budynku, natomiast pojazdy kolejowe „pod chmurką”. Kolekcji historycznych osobówek niestety nie udało mi się zobaczyć, natomiast pociągi oglądałem i dokumentowałem. Ze względu na kilkunastostopniowy mróz i spore ilości śniegu, nie udało mi się sfotografować całości zbiorów. Jednak większość z nich została utrwalona na zdjęciach i stopniowo pojawi się w Blogu Transportowym.
Zaczynam od historii muzeum. Plany jego utworzenia pojawiły się już w okresie międzywojennym, ale faktyczna realizacja tego zamierzenia nastąpiła dopiero pod okupacją radziecką, w 1966 roku - Muzeum Chwały Kolejarzy. Wówczas nie był gromadzony tabor, lecz różne znacznie mniejsze elementy, np. zdjęcia, dokumenty. Ekspozycja była mocno upolityczniona. W 1979 roku zmieniono nazwę na Muzeum Ludowe Litewskich Kolejarzy, a w 1985 nadano mu imię Georgijusa Žemaitisa (założyciel i wieloletni kierownik muzeum). Po różnych relokacjach, od roku 2011 Muzeum Kolejnictwa funkcjonuje w budynku głównego wileńskiego dworca pasażerskiego, na drugim piętrze. Wstęp na wystawę jest płatny (bilet 6 euro). Natomiast zewnętrzna ekspozycja taboru jest bezpłatna i funkcjonuje jako Park Kolejowy, czynny codziennie od godziny 8 do 22. Znajduje się ona za peronami stacyjnymi, obok biurowca kolei litewskich. Dojście z kładki dla pieszych.
Eksponaty (wagony, lokomotywy, zespoły trakcyjne i inne) ustawione są w różny sposób, część z nich jest przysłonięta przez inny tabor lub np. elementy wygrodzenia. Poszczególne pojazdy są opisane, choć niestety często bardzo ogólnie, bez podawania szczegółów dotyczących prezentowanego obiektu. Na terenie Parku Kolejowego zdjęcia można robić bez przeszkód. Natomiast problematyczna jest sąsiednia stacja Wilno. Tam obowiązuje zakaz fotografowania. Jak podano na oficjalnej stronie Grupy LTG: „Dworce kolejowe i ich tereny są uznawane za strefy ochronne, dlatego dziennikarze, operatorzy kamer i fotografowie muszą mieć zezwolenie na filmowanie i/lub fotografowanie na dworcach kolejowych, w innych obiektach oraz w strefach ochronnych znajdujących się na ich terenach”. Ja również ubiegałem się o takie zezwolenie i je otrzymałem. Więcej szczegółów podam w oddzielnym materiale dotyczącym stacji Wilno.
Wracając do Muzeum Kolejnictwa (Geležinkelių muziejus). Jego dość charakterystycznym i odbiegającym od tematyki tej placówki eksponatem jest bez wątpienia wóz strażacki. To ZiŁ 130 z 1991 roku. Słynna zabudowa AC-40, tu po jakiejś modernizacji. Brak oznaczeń taborowych, pozostawiono jedynie tablicę rejestracyjną ZVR 572. Na drzwiach widoczne logo LG, czyli kolei litewskich Lietuvos Geležinkeliai. Najprawdopodobniej pojazd ten służył w kolejowej straży pożarnej. Jego malowanie jest charakterystyczne dla taboru strażackiego z okresu ZSRR oraz początków niepodległości Litwy.
Z ustawionego obok ZiŁ-a opisu wynika, że do muzeum trafił w 2018 roku. Jest tam również informacja, że to model 431412. Symbol ten jest oznaczeniem podwozia przeznaczonego pod zabudowy specjalistyczne (w tym strażackie i dźwigowe), produkowanego w latach 1986 - 1994.
Prezentowany strażacki ZiŁ 130 był ustawiony obok wyjątkowej lokomotywy. To słynny dwuczłonowy „Gagarin”. Dokładnie maszyna o oznaczeniu 2M62-0003. Przedstawię ją w drugiej części tego zimowego reportażu.









Brak komentarzy:
Prześlij komentarz