poniedziałek, 29 lipca 2013

Tramwaje w Wiedniu (1)



Wiedeń słynie z przepięknej architektury. Niezwykłe budowle przyciągają turystów z całego świata. Pałac Schönbrunn, Hofburg, Belweder i inne ciekawe miejsca.  Pomiędzy poszczególnymi atrakcjami są niekiedy dość spore odległości, ale dzięki sprawnie działającej komunikacji miejskiej nie jest to żadnym problemem. Do dyspozycji mamy tramwaje, metro, autobusy i pociągi. Wszystko kursuje bardzo często (nawet co kilka minut) i dociera praktycznie w każdą część tego liczącego ponad milion siedemset tysięcy mieszkańców miasta. Każdym z tych środków transportu zajmę się w Blogu Transportowym. Na początek tramwaje.


Historia wiedeńskich tramwajów sięga roku 1865. Wówczas uruchomiono pierwszą linię tramwaju konnego. W roku 1883 ruszyła pierwsza linia tramwaju parowego. Taki rodzaj transportu bardziej jednak przypominał kolejkę dojazdową, niż tradycyjny tramwaj: parowóz i doczepione do niego wagoniki. Klasyczny, elektryczny tramwaj pojawił się w mieście rodu Habsburgów w roku 1897. Dokładnie 28 stycznia. Pierwsza zelektryfikowana trasa nadal jest czynna – obecnie kursują po niej tramwaje linii nr 5. Warto jeszcze dodać, że pierwsze na świecie liniowe tramwaje elektryczne ruszyły w trasę w 1891 roku (miejscowość Halle w Niemczech), czyli na sześć lat przed początkiem elektryfikacji wiedeńskich linii.


Stopniowo sieć rozwieszano w kolejnych miejscach, jednocześnie nadal eksploatując pozostałe rodzaje tramwajów. Wersja elektryczna bez wątpienia wypadała najlepiej, dlatego oczywiste było, że wyprze z miasta inne trakcje. I tak 26 czerwca 1903 roku uroczyście zakończono eksploatację tramwajów konnych. Parowe wytrwały znacznie dłużej, bo aż do 1922 roku. Obsługiwały wówczas już tylko przedmieścia Wiednia.


Obecnie komunikację tramwajową w Wiedniu obsługuje firma Wiener Linien (która eksploatuje także autobusy i składy metra). W ruchu liniowym możemy zobaczyć najnowsze, niskopodłogowe wagony ULF (Ultra Low Floor) w krótszej wersji A (24,20 m długości) i dłuższej B (35,30 m długości) oraz starsze, wysokopodłogowe, przegubowe wagony SGP E1 i SGP E2, które kursują z doczepami serii C3, C4 i C5. Spotkać można także E1 i E2 solo. Łącznie wiedeńskie tramwaje obsługują 29 linii (nr 0, 1, 2, 5, 6, 9, 10, 18, 25, 26, 30, 31, 33, 37, 38, 40, 41, 42, 43, 44, 46, 49, 52, 58, 60, 62, 67, 71 i D). Tabor niskopodłogowy kursuje na przemian z wysokopodłogowym.


Tramwaje ULF A i ULF B to pojazdy charakterystyczne dla Wiednia. Są eksploatowane tylko w tym mieście (wyjątek to rumuńska Oradera, do której trafiło 10 egzemplarzy ULF-ów A) i jest ich już ponad 200 sztuk. Siemens wciąż dostarcza kolejne, jednak tylko w dłuższej wersji, czyli typu B.  Poniżej kilka zdjęć wiedeńskich ULF-ów.


ULF A Wiener Linien

ULF A Wiener Linien

 ULF A #59 obsługujący linię 46. Końcowy odcinek trasy przed pętlą Dr.-Karl-Renner Ring, czyli Schmerlingplatz i Hansenstrasse, z której skręci w Bellariastrasse. 30.04.2012.


ULF A Wiener Linien

ULF A Wiener Linien

ULF A #66 obsługujący linię 46. Końcowy odcinek trasy przed pętlą Dr.-Karl-Renner Ring. Schmerlingplatz.  


ULF A Wiener Linien

ULF A #32 (rocznik 2003) obsługujący linię 44. Pętla Schottentor. To dość ciekawe miejsce, w którym swoje końcówki ma aż 7 linii. Dwie (43 i 44) zawracają na widocznej górnej pętli, a pozostałe (37, 38, 40, 41 i 42) pod ziemią (pojedynczy tor ułożony identycznie jak na górze, ale wjazd i wyjazd w innym miejscu (z Währinger Strasse, a na górze z Universitätsstrasse). Ruch jest więc tam dość spory. Tramwaje wysadzają pasażerów, zabierają nowych i odjeżdżają - bez dłuższych postojów.


ULF A Wiener Linien

ULF A #7 (rocznik 1998) obsługujący linię 0. Ulica Radeckiego. 2.05.2012. 


ULF A Wiener Linien
ULF A Wiener LinienULF A Wiener Linien


ULF A Wiener LinienULF A Wiener Linien


ULF A #24 jako linia 44 wyjeżdża z Universitätsstrasse na pętlę Schottentor. Motorniczy już zmienił wyświetlany kierunek na Dornbach. Na zdjęciach widać także nieużywane liniowo tory, które umożliwiają wjazd na Ring - słynny bulwar powstały w miejscu dawnych murów obronnych. W tle Kościół Wotywny (Votivkirche). 1.05.2012.


ULF A Wiener Linien i GT8 z Wiener Lokalbahnen

ULF A #19 (rocznik 2001) jako linia 62 na pętli Kärntner Ring, Oper. To bardzo ciekawe miejsce, bo kończy tu trasę także kolej podmiejska z miejscowości Baden. Obok ULF-a stoi wagon GT8 z Wiener Lokalbahnen, który za chwilę wyruszy do Baden, korzystając z torowiska tramwajowego, a później kolejowego. Więcej informacji na ten temat pojawi się w jednym z kolejnych wiedeńskich wpisów. 2.05.2012. 


ULF B Wiener LinienULF B Wiener Linien
 
ULF B #685 (rocznik 2004) jako linia 2 w trakcie przejazdu obok budynku parlamentu. Wagon wyjeżdża z Rathausplatz w Universitätsring. Przepiękne miejsce, choć z tej perspektywy tego niestety nie widać. 30.04.2012.


ULF B Wiener Linien

ULF B #633 (rocznik 1999) na linii 71. Rennweg, 2.05.2013.  


ULF B Wiener Linien

ULF B #726 (rocznik 2011) na linii D. Wagon przejeżdża przez Universitätsring. Po drugiej stronie ulicy niewidoczny na zdjęciu budynek parlamentu. 30.04.2012.


ULF B Wiener Linien

ULF B Wiener LinienULF B Wiener Linien

ULF B #702 (rocznik 2009) na linii 2. Wagon objeżdża budynek austriackiego parlamentu, skręcając z Rathausplatz w Universitätsring. 2.05.2012. 


ULF B Wiener Linien

 ULF B #642 (rocznik 2000) na linii 71. Rennweg, czyli rejon wiedeńskiego Belwederu. 2.05.2012. 


ULF B Wiener Linien

 ULF B #718 (rocznik 2010) na linii 49 w stronę pętli Hütteldorf. Wagon przed chwilą rozpoczął kurs, teraz skręcił z Hansenstrasse w Bellariastrasse. 30.04.2012.


Ciąg dalszy w  kolejnych wpisach: część 2, część 3, część 4.

 

Zamów newsletter


sobota, 27 lipca 2013

Mobilis zostaje w Krakowie


Znane są już wyniki przetargu na obsługę kilkunastu linii komunikacji miejskiej w Krakowie. Wybrano najtańszą ofertę, jednocześnie spełniającą wszystkie wymagania. Jak na swojej stronie podaje Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie, wygrał oferent nr 2, czyli Mobilis Sp. z o.o. z Izabelina.

Firma ta obecnie obsługuje cztery krakowskie linie autobusowe: 152, 178, 301 i 304 oraz sezonową 352 (wydłużona wersja 152). Zgodnie z założeniami przetargu, w okresie od 1 sierpnia 2014 do 31 lipca 2024 roku pojazdy zwycięzcy będą obsługiwać znacznie większą ilość tras niż dotychczas. Będą to linie: 102 (Krowodrza Górka – Zakamycze), 120 (Krowodrza Górka – Bronowice Małe), 138 (Kombinat – Azory), 142 (Osiedle Na Stoku – Czyżyny Dworzec), 152 (Aleja Przyjaźni – Olszanica), 159 (Osiedle Piastów – Cichy Kącik), 168 (Krowodrza Górka – Radzikowskiego Osiedle), 178 (Mistrzejowice – Pod Fortem), 182 (Osiedle Na Stoku – Dworzec Główny Wschód), 352 (Aleja Przyjaźni – Kryspinów, linia aglomeracyjna przyspieszona, sezonowa, kursująca tylko w dni słoneczne), 482 (Dworzec Główny Wschód – Mistrzejowice) i 502 (Plac Centralny – Cracovia Stadion, linia przyspieszona).

Nigdzie nie natrafiłem na informacje dotyczące tras aglomeracyjnych 301 (Dworzec Płaszów – Niepołomice Dworzec, przez Wieliczkę) i 304 (Dworzec Główny Zachód – Wieliczka). Czyżby więc od sierpnia 2014 roku miały się na nich pojawić autobusy MPK?


Irisbus Citelis 12M, Mobilis Kraków

Należący do firmy Mobilis Irisbus Citelis 12M #MI964 jako linia 304. Ze względu na prace torowe w rejonie przystanków „Teatr Bagatela”, autobus jedzie zmienioną trasą przez ul. Piłsudskiego. Obecnie tędy przebiega stała trasa tej linii. 8.05.2010. Teraz obsługujące komunikację miejską w Krakowie autobusy firmy Mobilis są żółte. Od 1 sierpnia 2014 nie będzie juz takiej możliwości. W warunkach przetargu określono, jak nowy tabor ma być malowany – obowiązkowe są barwy miejskie, a nie dowolne wariacje kolorystyczne.


Zamów newsletter

wtorek, 23 lipca 2013

Airbus A350 już lata


W Blogu Transportowym już dwa razy rozpisywałem się na temat Boeinga Dreamlinera (pierwszy raz, drugi raz). Na skutek wielu awarii i dłuższego uziemienia wszystkich maszyn tego typu jego „gwiazda” przygasła. Supernowoczesna maszyna stała się nawet przedmiotem drwin, żartów, często pojawiając się także w humorystycznych grafikach. 
Temat super samolotu niedawno powrócił. Była to jednak zasługa konkurencji Boeinga, czyli Airbusa. Dokładnie 14 czerwca 2013 r., o godzinie 10:00 z lotniska Blagnac we francuskiej Tuluzie wystartował Airbus A350 XWB, czyli europejska odpowiedź na Dreamlinera.

 Airbusa A350

 Airbusa A350

Pierwszy start i pierwszy lot Airbusa A350. 14.06.2013. Fot. Airbus.



To wydarzenie było podziwiane nie tylko przez  osoby zgromadzone na lotnisku (ponad tysiąc: pracownicy firmy oraz fani lotnictwa), ale także przez ponad 50 tysięcy internautów oglądających transmisję na żywo na stronie Airbusa. Filmy z tego historycznego startu  znalazły się także na kanale YouTube. Za sterami super lekkiego i ekonomicznego samolotu zasiadł Peter Chandler, czyli główny pilot testowy Airbusa. Oprócz niego w pierwszym locie A350 uczestniczyło jeszcze pięć osób (drugi pilot i pracownicy techniczni). Obserwujący odlot F-WXWB (taką rejestrację otrzymał ten samolot) szczególnie zwrócili uwagę na cichą pracę silników. Ich producent ten sam co w Boeingu 787, czyli Rolls-Royce.

Zaprezentowany Airbus to model A350-900. Łącznie będą trzy wersje A350, czyli najmniejszy -800 o pojemności 270 pasażerów, zaprezentowany środkowy -900 (dla 314 pasażerów) i najdłuższy A350-1000 dla 350 podróżnych. Premierowy pokaz rozpoczął serię lotów testowych, w których weźmie udział łącznie pięć Airbusów A350-900. Po uzyskaniu niezbędnych certyfikatów, w drugiej połowie 2014 roku pierwszy egzemplarz trafi do linii lotniczych Qatar Airways. Producent deklaruje, że nowe Airbusy A350 spalą o 25% mniej paliwa niż inne samoloty. Obecnie zamówiono już  ponad 600 maszyn, które zasilą flotę 33 przewoźników lotniczych, takich jak np. United Airlines, Singapore Airlines, China Airlines, czy Finnair.

Poniżej film pokazujący pierwszy start i pierwszy lot A350. Kanał filmowy Airbusa:



 
Pierwsze lądowanie:



Zamów newsletter


Wpisy poświęcone autobusom

wtorek, 16 lipca 2013

Krakowskie zabytki znów na linii

Rozpoczęły się wakacje i w wielu polskich miastach uruchomiono linie obsługiwane taborem zabytkowym. Tak zrobiono także w Krakowie. Standardowo powstała linia 0 dla tramwajów. Krakowskie historyczne autobusy zazwyczaj pojawiały się w wybrane wakacyjne dni na zwykłych liniach. Tak było np. 22 lipca (linia 132) i 2 września 2012 (linia 105/405), o czym pisałem tutaj.

W tym roku odstąpiono od tej zasady, tworząc oddzielne linie dla zabytków. Powstały aż cztery przyspieszone trasy oznaczane literami, czyli nawiązujące do dawnych linii pospiesznych: A, B, C i E. Każda z nich kursuje innego dnia. Sezon rozpoczęto linią B, która została uruchomiona 30 czerwca. Kolejne pojawią się na ulicach miasta 21 lipca (linia A: Rynek GłównyKombinat), 15 sierpnia (linia C: AzoryNowy Bieżanów Południe) i 31 sierpnia (linia E: Rondo GrunwaldzkieMistrzejowice).


Rozpoczynająca sezon linia B kursowała na trasie Cracovia Stadion – Piłsudskiego – Basztowa – Lubicz – Rondo Mogilskie – Brodowicza – Pilotów – Młyńska – Rondo Barei – Dobrego Pasterza – Andersa – Plac Centralny – Solidarności – Kombinat. Do jej obsługi wyznaczono trzy autobusy. Pierwszą brygadę obsługiwał przegubowy „ogórek”, czyli Jelcz 021 #549. Za nim jechał Ikarus 280 #DK260, a jako trzeci kursował Jelcz 272 MEX #341.

Niestety nie miałem zbyt dużo czasu na zajęcie się historycznymi pojazdami, ale udało mi się dwa z nich „upolować” na ul. Dobrego Pasterza. To jelcz 021 i Ikarus, które wykonują pierwsze kursy w stronę Kombinatu. Jelcz z przystanku Cracovia Stadion wyruszył o 11:15, a Ikarus o 12:00. Poniżej zdjęcia i film z przejazdu.


Jelcz 021 z MPK Kraków

Jelcz 021 z MPK Kraków

Ikarus 280.26 z MPK Kraków
 
Ikarus 280.26 z MPK Kraków





Zamów newsletter


https://blogtransportowy1.blogspot.com/search/label/Autobusy


sobota, 13 lipca 2013

Zabezpieczony rower



Rowery w Blogu Transportowym nie pojawiają się zbyt często. Do tej pory pisałem o tym środku transportu tylko raz link. Tym razem ciekawostka związana z zabezpieczeniem roweru przed kradzieżą.


Kilka dni temu czekałem na autobus na krakowskiej pętli Wolica Most. Kończą tam trasę dwie linie  miejskie (111 i 161, obie do Pleszowa) oraz przejeżdża jedna aglomeracyjna (211 do Chobotu Leśniczówki przez Niepołomice). Za niedawno postawioną wiatą przystankową stał ukryty rower. Jego właściciel zrobił tu sobie parking w systemie Park & Ride, czyli zostawił prywatny pojazd, przesiadając się na komunikację miejską. Nie ma w tym niczego niezwykłego. Warto jednak zwrócić uwagę na to, jak został zabezpieczony przed kradzieżą. Generalnie rower ten wygląda na starego grata, ale dla właściciela (właścicielki) jest bardzo ważny – zobaczcie, jaki gruby łańcuch i konkretna kłódka go chronią. Czymże przy tym są różne drogie i nowoczesne zabezpieczenia.


Dobrze zabezpieczony rower

Dobrze zabezpieczony rower

Zamów newsletter

niedziela, 7 lipca 2013

BYD K9 w Krakowie


Kilka dni temu zamieściłem wpis poświęcony elektrycznemu autobusowi BYD K9. Teraz wracam do tego ciekawego tematu. Tym razem będzie więcej o jego jazdach po Krakowie i trochę prywatnych odczuć.


Pierwsze dni testów BYD spędził na liniach 116 i 109, czyli takich, których trasa przebiega głównie po obrzeżach miasta. W sobotę 29 czerwca przydzielono go do obsługi typowo miejskiej linii. Była to trasa nr 124 (Wieczysta – Rondo Grunwaldzkie). Obsługuje ją tabor przegubowy, ale w wakacyjne weekendy zastępują go pojazdy 12-metrowe. Na „chińskiego elektryka” postanowiłem „zapolować” tuż przed końcówką Wieczysta. Tak prezentował się na al. Jana Pawła II:


BYD K9 w Krakowie

 Tak na końcówce Wieczysta:


BYD K9 na testach w Krakowie

BYD K9 na testach w Krakowie

BYD K9 na testach w Krakowie

Przed elektrycznym autobusem linii 124 stoi Solaris Urbino 12 #BU886 na linii 193.


Logo BYD AutoLogo Build Your Dreams

  Napisy na ścianie tylnej pojazdu. Drugi z nich wyjaśnia znaczenie nazwy BYD.


BYD K9 na testach w Krakowie

Pierwsze drzwi, czyli widok na kabinę kierowcy.  


BYD K9 - tabliczka znamionowa

 BYD K9 - tabliczka znamionowa.


BYD K9 - wnętrze

Widok na przednią część wnętrza. Krakowskie MPK przygotowało dla pasażerów specjalne ankiety na temat testowanego pojazdu.

Jako pasażer przejechałem K9 prawie całą trasę, czyli do Mostu Grunwaldzkiego. Przyznam, że autobus ten zrobił na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Już na dzień dobry spodziewałem się nieprzyjemnego zapachu tandetnego chińskiego plastiku, którym kiedyś przywitała mnie premierowa Scania Touring. W K9 tego nie było. Kolejne pozytywne odczucia zaczęły się w trakcie jazdy. Poszczególne elementy wnętrza nie trzeszczały, nie telepały się na wszystkie strony, jak to w niektórych nowych autobusach bywa. Owszem, czasami coś wydało niechciany dźwięk, ale to nie wina producenta, tylko fatalnego stanu krakowskich dróg.


BYD K9 na testach w Krakowie

BYD K9 na testach w Krakowie

BYD wyrusza w podróż powrotną - ulica Bułhaka, czyli tuż za pętlą Rondo Grunwaldzkie.


BYD K9 na testach w Krakowie
 
BYD odjeżdża z przystanku Most Grunwaldzki.

Poniżej film nakręcony 29 czerwca. Pierwszy fragment to przejazd przez al. Jana Pawła II i skręt w ul. Meissnera. Drugi został nakręcony na ul. Bułhaka.




Następnego dnia (niedziela 30 czerwca) elektryczny autobus kursował na linii 173 (Azory – Nowy Bieżanów Południe). Ta trasa w dni robocze także jest obsługiwana taborem przegubowym (o ile nic się nie zmieniło na wakacje, to w soboty również), a w niedziele króluje na niej tabor 12-metrowy. Poniżej BYD w trakcie przejazdu ul. Conrada.


BYD K9 na testach w Krakowie

Załączam także drugi film z krakowskich testów BYD K9. Jego pierwszy fragment to przejazd pojazdu przez ul. Conrada na linii 173 - 30.06.2013. Dwa kolejne nakręciłem dzień wcześniej, w trakcie obsługi linii 124. Wnętrze pojazdu po odjeździe z pętli Wieczysta i przejazd ul. Basztową w rejonie Barbakanu.



Warto jeszcze dodać, że MPK Kraków zamierza kupić elektryczne autobusy. Czas pokaże, czy będą to chińskie K9.

Zamów newsletter